Tragiczny wypadek Skody Fabii na DK8: uratować mógł go system „Lane Assist” (wideo)

Wypadki na polskich drogach zdarzają się codziennie. Tylko w 2019 roku zginęło 2909 osób, co jest jednym z najwyższych wyników w Europie. Warto dodać, że nawet w 2018 roku nie było tak źle, gdy zginęło 47 osób mniej. Ten wypadek (a właściwie czołówka) miał miejsce na drodze krajowej DK8 w okolicach Jaszowic. Doszło do niego w pochmurny 9 listopada i nic nie wskazywało na zbliżającą się tragedię.

Kierowca świeżej Skody Fabii poruszał się normalnie, prawdopodobnie nie przekroczył nawet dozwolonej prędkości. Niestety w pewnym momencie czeskie auto zjechało na przeciwległy pas ruchu wprost pod nadjeżdżającą cysternę. Kierowca najprawdopodobniej zasłabł lub po prostu się zagapił. Istnieje również możliwość, że używał smartfona podczas jazdy.

Czy systemy bezpieczeństwa montowane w nowych samochodach mogły zapobiec temu zderzeniu? Zbawienną funkcją mógł okazać się system „Lane Asisst”, którego zadaniem jest pozostawienie samochodu na prawidłowym pasie ruchu nawet w przypadku zagapienia się lub zasłabnięcia kierowcy. Czujniki oraz kamery śledzą drogę i ostrzegają przed opuszczeniem pasa ruchu lub nie pozwalają na jego opuszczenie bez użycia kierunkowskazu (oczywiście kierowca może dezaktywować działanie systemu poprzez pewny i mocny ruch kierownicą). W niektórych modelach samochodów (np. w Volkswagenie Arteonie) system został opracowany w taki sposób, że w przypadku braku reakcji kierowcy auto próbuje go wybudzić (poprzez wywołania szarpnięcia z użyciem hamulca), a jeśli to nie pomoże, bezpiecznie zjechać na pas awaryjny i wezwać odpowiednie służby.

> Tak wygląda zderzenie z autobusem przy prędkości 208 km/h: tak mocnego uderzenia jeszcze nie widziałeś

Działanie podobnego systemu świetnie pokazano w najnowszej reklamie Volvo: The Parents, która w skrócie prezentuje życie zmęczonych rodziców. W załączeniu publikujemy również i ten materiał filmowy.