Jedyne na świecie Bugatti Veyron L’or Blanc wjechało w słomę: nowy zderzak będzie kosztował 150 tysięcy złotych (?)

W miniony weekend właściciel wyjątkowego Veyrona Grand Sport Vitesse L’Or Black miał „swoje pięć minut” podczas jednej z imprez dla właścicieli supersamochodów. Otóż podczas pokazu nieprawdopodobnego przyspieszenia Bugatti, kierowca najprawdopodobniej źle ocenił odległość do końca prostej lotniska lub wyraźnie przecenił możliwości hamulców jedynego na świecie Veyrona. W rezultacie samochód wpadł na ustawione przez organizatorów słomiane zabezpieczenie na pasie startowym lotniska Gstaad.

Ciężko ocenić z jakąś prędkością przed hamowaniem jechał Veyron, ale na oko oceniamy szybkość na około 300 km/h. Pomiar długości hamowania Veyrona przy tej prędkości wynosi 283 metrów. Dla porównania, droga hamowania z 200 km/h wynosi ponad 2x mniej – 126 metrów. Z kolei hamowanie z 400 km/h wiąże się z przejechaniem na wciśniętym hamulcu 540 metrów.

Uszkodzenie Veyrona jest niewielkie – obejmuje wyłącznie przedni zderzak. Warto jednak zaznaczyć, że ewentualna naprawa lub wymiana będą bardzo kosztowne. W serwisie aukcyjnym allegro widnieje ogłoszenie tylnego zderzaka do Veyrona za bagatela… 149.999 złotych (przedni nie jest dostępny, ale najprawdopodobniej jest jeszcze droższy). Dla zainteresowanych, link do ogłoszenia.

> Minęło 15 lat, odkąd Bugatti Veyron 16.4 osiągnęło prędkość maksymalną ponad 400 km/h

Veyron Grand Sport Vitesse L’Or Black został zaprezentowany w 2011 roku i był efektem współpracy Bugatti z firmą KPM (Konigliche Porzellan-Manufaktur). Nietrudno się domyślić, że samochód charakteryzuję się elementami z porcelany na zewnątrz i wewnątrz. Pod względem mechanicznym bez zmian – auto napędza 8-litrowy silnik W16 quad-turbo o mocy 1001 koni mechanicznych i 1250 Nm maksymalnego momentu obrotowego.