Tesla w czasie powodzi płynie jak łódź: „spalinówka” bez szans w takiej sytuacji (wideo)

Samochody elektryczne można kochać, ale można też nienawidzić. Niezależnie od twojego poglądu, jedna rzecz przemawia zdecydowanie na korzyść modeli napędzanych silnikiem bądź silnikami elektrycznymi. Samochody elektryczne projektowane są w taki sposób, aby podłoga przypominała konstrukcję deskorolkową. Wszystkie elementy elektryczne zostały odpowiednio zabezpieczone przed nabieraniem wody, w tym silnik, bateria czy układ napędowy.

Warto zacytować wypowiedź Elona Muska (szef Tesli), który powiedział, że Model S przez jakiś czas może unosić się na wodzie i działać jak łódź. Teslę na wodzie można napędzać za pomocą obrotu kół. Oczywiście oficjalnie nie jest zalecane umyślne korzystanie z Tesli w ten sposób.

Wszelkie filmiki dostępne w Internecie potwierdzają fakt, że Tesla radzi sobie na głębokich wodach. Najnowsza „produkcja” pochodzi z Chin, które latem tego roku zmagają się z potężnymi powodziami. Ulewny deszcz powoduje największe powodzie w kraju od ponad 20 lat. Co ciekawe, Tesla wykorzystuje sytuacje i testuje swoje samochody w ekstremalnie trudnych warunkach.

Warto przy okazji przypomnieć nieudaną próbę przejechania zalanego tunelu Audi A7 z napędem quattro, którego kierowca pomylił samochód z okrętem podwodnym.