Volkswagen Golf GTD jest znacznie mniej popularny niż Golf GTI i o wiele mniej ekscytujący niż Golf R. Klientów na wysokoprężną sportową wersję Golfa jest jednak na tyle sporo, że Volkswagen utrzyma ten model przy życiu i zaproponuje nowy model ósmej generacji z najczystszym i najbardziej ekonomicznym silnikiem wysokoprężnym (diesel) na rynku. Samochód zadebiutuje w przyszłym miesiącu podczas Salonu Motoryzacyjnego w Genewie.
Na jakiej podstawie Niemcy twierdzą, że będzie to silnik bardzo przyjazny środowisku? Volkswagen wdroży najnowszą technologię do jednostki 2,0 TDI (EA 288 Evo), która obejmuje na przykład montaż dwóch katalizatorów z osobnymi wtryskami amoniaku w celu zmniejszenia emisji tlenku azotu nawet o 80% w porównaniu do poprzednika. W tym miejscu należy przypomnieć, że był to główny powód afery tzw. „dieselgate”.
Zobacz również
Legenda 4×4 jest dziś rodzinnym SUV-em z hybrydą i automatem za 87 900 zł. Opel Frontera ponownie potaniał
Niezawodna jak Toyota, a kosztuje tyle co benzynowa Omoda 5. Hybrydowa Kia za 107 900 zł to obecnie jeden z najbardziej rozsądnych SUV-ów na rynku
Rodzinny SUV z Europy potaniał ze 168 tys. zł do 123 tys. zł. Toyota RAV4 czuje oddech na plecachIle kosztuje nowy Volkwagen Golf VIII?
Nowy Silnik EA 288 Evo nie straci przy tym ani na mocy, ani na maksymalnym momencie obrotowym. Zużyje za to znacznie mniej paliwa. Szef działu rozwoju silników wysokoprężnych Volkswagena, Markus Kohne, twierdzi ponadto, że silniki diesla z podwójnym dozowaniem opracowane przez VW są aktualnie znacznie poniżej obecnych limitów nałożonych przez UE, a nawet spełniają jeszcze nie wprowadzone przyszłe normy emisji spalin.
„Nasze silniki diesla są nie tylko wyjątkowo wydajne i mocne. Przyczyniają się również do czystszego środowiska. Jesteśmy z tego bardzo dumni” – dodał Kohne.









