Skoda Kodiaq

Mroźna Laponia, napęd na cztery koła i nietknięta przez człowieka przyroda. To brzmi jak doskonały scenariusz na test samochodu (albo samochodów). W tym przypadku miałem okazję sprawdzić najnowsze modele Skody z napędem 4×4 – Octavię Scout, Karoqa 4×4 oraz Kodiaqa 4×4. Jak działa napęd w Skodzie?

Ivalo to miasteczko położone za kręgiem polarnym. W ramach ciekawostek warto dodać, że w tej małej miejscowości znajduje się najwyżej położone lotnisko w Finlandii. Kilkanaście kilometrów od lotniska zbudowano centrum szkoleniowe World Test, które w bezpiecznych warunkach pozwala na sprawdzenie zachowania samochodów na lodzie oraz śniegu. Co ciekawe do dyspozycji uczestników oddano nawet kryty tor, dostępny latem!

Karoq, Kodiaq, Octavia Scout

Wszystkie trzy modele zachowywały się bardzo pewnie i dostarczały mnóstwo radości z jazdy. Chcesz bezpiecznie przejechać po lodzie? Nie ma problemu! A może wolisz szybszą jazdę bokiem? Ależ proszę! Skody 4×4 odnajdują się w każdym z tych przypadków.

Jak działa napęd na cztery koła w ŠKODZIE?

Za płynne przenoszenie momentu obrotowego na koła odpowiada sterowane elektro-hydraulicznie wielopłytkowe sprzęgło. Jego zaletą jest dołączanie w razie potrzeby napędu tylnej osi. W połączeniu z układami i funkcjami samochodu można doprowadzić do sytuacji, w której moment obrotowy będzie przenoszony nawet w 85% na jedno z kół. Wszystko będzie odbywało się płynie i bez jakiejkolwiek ingerencji kierowcy. W zależności od sytuacji na drodze, rodzaju nawierzchni i intencji kierowcy, rozdział momentu obrotowego będzie się odbywał w sposób mający na celu optymalizację trakcji. Dzięki temu niezależnie, czy w zimie, czy w lecie, jeśli zajdzie taka potrzeba, auto będzie dynamicznie ruszało i przyspieszało. Docenią to kierowcy lubiący opuszczać utwardzone szlaki, holujący przyczepy, czy podróżujący po drogach o dużym nachyleniu.

Dużym ułatwieniem będzie tryb off-road, działający w zakresie od 0 do 30 km/h, dzięki któremu auto jeszcze lepiej będzie się prowadziło w trudnych warunkach. Po jego włączeniu zmienia się charakterystyka pracy układów elektronicznych, silnika i skrzyni biegów i reakcja na gaz. W trybie off-road łatwiej będzie ruszyć pod górę na wniesieniu, ASR i ESC pozwolą na zerwanie przyczepności zarówno przy ruszaniu jak i przy hamowaniu bez uszczerbku, jeśli chodzi o poziom bezpieczeństwa. Również zjazd ze wzniesienia będzie dużo łatwiejszy dzięki automatycznemu utrzymaniu stałej prędkości zjazdu.

Ucz się!

Na naukę nigdy nie jest za późno. Szkolenia z jazdy po śniegu zawsze będą owocować lepszą reakcją kierowcy podczas codziennego użytkowania samochodu zimą. Napęd na cztery koła w zimowych warunkach sprawdza się znacznie lepiej niż modele z napędem na jedną oś, ale szkolenia w obu przypadkach będą ogromną wartością dodaną, która może uratować nie tylko przed stłuczką, ale też poważniejszymi konsekwencjami.