Mercedes GLS 2017

Tak jak Mercedes zapowiadał, jest to dla niego rok SUV-ów. Po GLC, GLE, GLE Coupe przyszła pora na największego z nich, czyli GLS. W starej nomenklaturze jest to po prostu Klasa GL.

Z zewnątrz zmiany dotyczą przede wszystkim frontu auta, nowy zderzak, reflektory oraz grill nawiązują do pozostałych modeli niemieckiego producenta. Tył oczywiście też uzyskał nowe lampy oraz zderzak. Dodatkowo w ofercie pojawiły się nowe felgi oraz lakiery. Wnętrze to głównie nowa konsola centralna, nowe zegary oraz kierownica.

Mercedes GLS 2017

Pod maską może się znaleźć jeden z czterech silników. Jest to jeden wysokoprężny wariant – GLS350d, który osiąga 258 KM i 620 Nm. Następny w kolejce jest benzynowy GLS400 generujący 333 KM i 480 Nm. GLS500 oferuje teraz nieco więcej niż poprzednio, bo aż 455 KM i 700 Nm, natomiast najmocniejszą opcją jest oczywiście GLS63 AMG o mocy 585 KM i 760 Nm.

Prawie wszystkie z nich połączone są z 9-stopniową skrzynią 9G-Tronic. Jedynym wyjątkiem jest GLS63 AMG, w którym moc na koła przenoszona jest poprzez 7-biegową skrzynię 7G-Tronic.

Mercedes GLS 2017

W terenie, o ile ktokolwiek zjedzie tym samochodem z utwardzonej drogi, pomogą zapewne: reduktor, blokada centralnego dyferencjału oraz zawieszenie pneumatyczne, które pozwoli na uzyskanie 306-milimetrowego prześwitu.

Ceny w Niemczech zaczynają się od niecałych 75,000€ za GLS350d oraz od 135,000€ za wersję 63 AMG.