Ford Focus ST kojarzy się raczej z wyzywającym kolorem i mocną jednostką benzynową pod maską. W przypadku naszego testowego egzemplarza jest inaczej – biały kolor i motor… wysokoprężny, który generuje 185 KM przy 3500 obr./min oraz 400 Nm maksymalnego momentu obrotowego dostępnego w przedziale 2000-2750 obr./min. Czy takie połączenie ma jakikolwiek sens?
Po tygodniu spędzonym z ST diesel możemy stwierdzić tylko jedno – tak. Ford nie uległ pokusie, aby wariant wysokoprężny był bardziej miękki i gorzej prowadzący się od benzyny – tak jak np. jest to w przypadku Golfa GTD. To może nie jest dobra wiadomość dla osób, które dużo podróżują, ale radość z prowadzenia ma zdecydowanie więcej do powiedzenia.
Zobacz również
Tylko 0,6 proc. polskich klientów Audi wybierało tę wersję. Dlatego nowe kosztuje dziś 110 tys. zł
Nowego 7-osobowego SUV-a Nissana nie trzeba ładować, żeby palił 5,7 l na 100 km. Tak zamierza walczyć z Chińczykami
Przeceniony z 222 900 zł do 139 900 zł crossover Hyundaia to bardzo praktyczne auto. Nawet Lexus NX nie jest tak dużyKilka pokonanych zakrętów wyraźnie pokazuje, że układ kierowniczy jest wyraźnie lepszy od konkurencji – bardzo szybki i bardzo precyzyjny. Podobnie jest także ze standardowym Focusem, który w naszym teście został określony jako najlepiej prowadzący się hatchback. I choć reakcja ST w dieslu jest mniej wyraźna w porównaniu do benzyny (głównie ze względu na zmodyfikowane oprogramowanie ESP), auto imponuje pod względem właściwości jezdnych. Silnik świetnie sprawdza się w zakresie obrotów 1500-3700 obr./min – w tym przedziale pokazuje swój największy pazur. Wysokie kręcenie samochodu na jednym biegu wydaje się bezsensowne. W przypadku tego auta można poruszać się bardzo szybko, jeśli często zmieniamy biegi. A skoro już przy biegach jesteśmy, cały proces zmiany przełożeń odbywa się bardzo gładko i precyzyjnie – czysta przyjemność.
2.0 l motor turbodoładowany pozwala na osiągnięcie setki w 8,1 s oraz uzyskanie prędkości maksymalnej 217 km/h. Silnik nie wydaje może typowo sportowych dźwięków, ale pozytywne wrażenie wewnątrz potęguje sztuczny dźwięk pochodzący z głośników. Fajny zabieg, choć z zewnątrz samochód nadal pracuje jak zwykły diesel. Rekompensuje to średnie spalanie i jednocześnie największa zaleta tego modelu, które w naszym teście wyniosło zaledwie… 4,5 l oleju napędowego na 100 km. Na trasie podczas spokojnej jazdy można zejść do 4,0 l oleju napędowego, natomiast w mieście auto zadowala się 6,5 l oleju napędowego na 100 km.
Wewnątrz w porównaniu do standardowego Focusa pojawiły się świetnie wyprofilowane fotele Recaro, liczne emblematy ST, ścięta u dołu kierownica, aluminiowe nakładki na pedały, dodatkowe zegary na konsoli centralnej, prędkościomierz wyskalowany do 280 km/h, inna gałka do zmiany biegów oraz kilka innych drobnych sportowych akcentów. Całość została wykonana wyłącznie z bardzo dobrej jakości materiałów.
ST w dieslu może nie jest tak samo szybkie jak benzynowe rodzeństwo, ale dynamika stoi na tym samym dobrym poziomie. Twarde zawieszenie i dość głośny silnik może zniechęcić tych poszukujących mocnego diesla do częstych biznesowych podróży – Golf GTD jest bardziej komfortowy – ale takie podejście Forda oznacza, że auto sportowe… ma być sportowe. I koniec.
Ford Focus ST w dieslu startuje od około 127 000 złotych. Warto dodać, że mocniejszy o 65 KM Focus ST napędzany benzyną jest o około 2000 złotych tańszy…
Wybrane dane techniczne: Diesel, R4, 1997 cm3, turbo, 185 KM, 400 Nm, skrzynia manualna 6-stopniowa, 8,1 s do 100 km/h, 217 km/h V-MAX, napęd na przednią oś, 1388 kg masy własnej, 363 l pojemności bagażnika, 4362/1823/1469 mm (dł./szer./wys.).



