Na torze testowym w Maranello udało się sfilmować jazdy próbne nadchodzącego Ferrari F12 w jeszcze mocniejszej odmianie. Nie wiemy jeszcze jak będzie się ona dokładnie nazywała, być może Speciale, a może GTO, na te informacje musimy jeszcze poczekać.

Pod maską znajdzie się najprawdopodobniej ten sam silnik jak w F12 berlinetta, ale będzie on generował nie 740, a około 800 KM także dzięki systemowi HY-KERS.

Ferrari oficjalnie planuje pokazanie auta szerszej publiczności po raz pierwszy już we wrześniu podczas targów motoryzacyjnych we Frankfurcie