Będę za nim tęsknił. Właśnie takimi słowami pragnę rozpocząć wpis dotyczący Audi A7 Sportback. W pewnym sensie zakochałem się w tym egzemplarzu przez przypadek, a jak wiadomo, przypadki są najlepsze.

Przez parę dni miałem przyjemność bycia szczęśliwym ‘posiadaczem’ poliftingowej odmiany Audi A7 Sportback z 3-litrowym silnikiem wysokoprężnym. Wspomniany facelifting nie zbyt obfituje w zmiany. Jeśli chodzi o stylistykę pojawiły się delikatnie zmienione zderzaki, grill czy nowe końcówki układu wydechowego. Klienci w standardzie otrzymują od teraz przednie i tylne lampy w pełni wykonane w technologii LED z ‘dynamicznymi’ kierunkowskazami. Oprócz tego na liście wyposażenia pojawiły się nowe opcje personalizacji wnętrza oraz nowe felgi. W ofercie znalazła się też nowa jednostka wysokoprężna 3,0 TDI Ultra o mocy 217 KM, która ma spalać średnio 4,7l/100 km.

Audi A7 Sportback TDI

Gdzieś pod toną plastiku widocznego po otwarciu maski w moim egzemplarzu skrywał się również 3-litrowy silnik diesla, jednak w tym przypadku porcje świeżego powietrza do sześciu cylindrów dostarczają aż dwa ślimaki, co skutkuje mocą maksymalną wynoszącą 320 KM. 650 Nm momentu obrotowego, szybka, 8-biegowa skrzynia Tiptronic i legendarny napęd Quattro gwarantują genialne właściwości jezdne. Niemal dwutonowy pocisk potrafi rozpędzić się do 100 km/h w 5,2 sekundy. Nie odpuszczając w tym momencie gazu musimy uważać, bo uzyskanie wyższych, dużo wyższych wartości nie trwa długo, a jak wiecie, ostatnio aby rozstać się ze swoim prawem jazdy wystarczy dosłownie chwila nieuwagi i zbliżające się urodziny żony pana policjanta. Podczas rozpędzania towarzyszy nam przyjemny pomruk silnika V8. Nie, nie pomyliłem się, V8. Producent zdecydował się na zamontowanie głośniczków przy końcówkach układu wydechowego, które potrafią imitować dźwięk 8-cylindrowego silnika. I muszę przyznać, że wychodzi im to całkiem sprawnie.

Producent deklaruje, że średnie spalanie ma wynosić 7,4 litra w mieście i 5,4 poza miastem. Niestety moje obliczenia są nieco inne. W trasie maksymalnie udało mi się zejść do 5,9l /100 km ale musiałem się postarać. Przy normalnej jeździe wartość ta będzie się wahała gdzieś w okolicach ‘siódemki’. W mieście ciężko o jednocyfrowy wynik. Po części to wina samochodu, który prowokuje do dynamicznej jazdy. Najwyższe wskazanie komputera pokładowego jakie odnotowałem to 14,8 l/100 km, ale opanowując swoje sportowe zachcianki jesteśmy w stanie odjąć od tego wyniku około 5 litrów.

Audi A7 Sportback TDI

Jako, że jest to Audi, nie będę się tu rozpisywał na temat prowadzenia samochodu, bo do tego nie można mieć żadnych zastrzeżeń. System Quattro zapewnia ogromną pewność oraz błyskawicznie naprawia nasze błędy w podbramkowych sytuacjach. Adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne pracuje bez zarzutów i nawet na 21-calowych kołach z naciągniętymi niskoprofilowymi oponami przejazd przez dziurawe miejskie uliczki nie będzie przeszkadzał naszej lubej w precyzyjnym umalowaniu ust i oczu. Oczywiście możemy też zrobić jej psikusa przestawiając tryb na Sport. Wtedy z kolei szybsze pokonywanie ostrych zakrętów pójdzie Wam równie gładko jak ucieczka naszego premiera z kraju.

Osobiście, gdybym był premierem, to chętnie kazałbym się wywieźć właśnie na pokładzie A7. Sportowe, aczkolwiek wygodne fotele obite pikowaną skórą, czterostrefowa klimatyzacja, czy system nagłośnienia Bang&Olufsen o wartości Dacii Duster pozwalają na podróżowanie w bardzo komfortowych warunkach. W dodatku mamy też dostęp do bezprzewodowego internetu LTE, dzięki któremu poczujemy się prawie jak w PolskimBusie.

Audi A7 Sportback TDI

Kierowca z pewnością doceni także system HUD oraz nowy kolorowy wyświetlacz umieszczony między zegarami, na którym możemy oglądać ekran nawigacji z satelitarnymi mapami Google. Ponadto ten egzemplarz wyposażono również w kamerę termowizyjną, która pomaga nam w nocy podczas jazdy przez słabo oświetlone drogi. Wykrywa ona ludzi oraz zwierzęta, więc dowiemy się o nich dużo wcześniej i będziemy w stanie zapobiec niebezpiecznym sytuacjom. W nocy pomogą nam także reflektory MATRIX LED, które trafiły na listę opcji wyposażenia dodatkowego dopiero po faceliftingu.

Przy cenie testowanego egzemplarza wynoszącej 569,390 złotych jest to niestety zabawka tylko dla tej bogatszej części społeczeństwa. Ale z drugiej strony, może to i lepiej, bo gdyby na ulicach częściej spotykało się takie auta, szybko by się nam opatrzyły i nie robiły już na nas takiego wrażenia. Złoty lakier położony na dynamicznej i niestandardowej bryle, która sprawnie przemieszcza się na dużych 5-ramiennych felgach zwraca na siebie uwagę. Wiele razy widziałem w lusterkach odwracające się głowy przechodniów zastanawiających się co to za model Audi i dlaczego taki młodzik jeździ autem które wygląda jak milion dolarów.

Audi A7 Sportback TDI

Na początku napisałem, że zakochałem się przez przypadek. Dlaczego? Ponieważ pierwotnie do naszej redakcji miało trafić A7 z benzynowym silnikiem o mocy 333 KM, ale w ostatniej chwili podstawiono nam Audi z silnikiem diesla. I to właśnie dzięki genialnemu TDI ten samochód tak dobrze zapadnie mi w pamięci. Nie dość, że zapewnia świetne osiągi, mało pali i dodatkowo, jeśli chcemy, możemy poudawać, że mamy pod maską o dwa cylindry więcej. V6 TFSI nie posiada takiej opcji, samo w sobie niestety też nie brzmi zbyt ciekawie, jest tylko delikatnie szybsze (333 KM, 0-100 km/h w 5,1 s) i będzie częściej prosiło o wizytę na stacji benzynowej.

Czy znalazłem w tym samochodzie jakieś wady? Jeśli miałbym się czepiać to koło kierownicy mogłoby być delikatnie grubsze(wciąż za ideał uważam tą z BMW 435i) i pani, która odczytuje nam prognozę pogody mogłaby ładniej i poprawniej mówić po polsku. Ale to są drobne szczegóły, które w żaden sposób nie wpływają na decyzję, że jest to jedno z moich ulubionych aut, którymi miałem okazję jeździć i mogę je śmiało polecić każdemu …kogo na nie stać.

Dane Techniczne:
Napęd
Rodzaj silnika: wysokoprężny, podwójnie doładowany, V6
Pojemność: 2897 cm3
Oś napędzana: 4×4 (Quattro)
Moc maksymalna: 320 KM / 3900-4600 rpm
Maks. moment Obr: 650 Nm / 1400-2800 rpm
Skrzynia biegów: 8-biegowa automatyczna
Nadwozie
Długość / Szerokość / Wysokość: 4 974 / 1 911 / 1 420 mm
Rozstaw osi: 2 914 mm
Pojemność bagażnika w litrach: 535 / 1390
Masa własna: 1 970 kg
Dane eksploatacyjne
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h: 5,2 s
Prędkość maksymalna: 250 km/h
Zużycie paliwa – trasa: 7,0 l/100km
Zużycie paliwa – miasto: 10,5 l/100km
Zużycie paliwa – cykl mieszany: 8,6 l/100km
Pojemność zbiornika paliwa: 73 litry
Emisja CO2 [g/km]: 136

2 komentarze
  1. przepiękny jexdzilem a7 i clsem i porownujac te samochody (kosztuja praktycznie tyle samo) zdecydowanie brałbym a7 🙂

  2. Tekst czytałby się przyjemniej gdyby nie tak częste wstawki o premierze, cenie Dustera, malowaniu ust itp. Po prostu co za dużo to nie zdrowo.

Komentowanie zostało wyłączone.