Rozpieszczone dzieciaki nie powinny dostawać 500-konnych supercarów do jazdy, w tym przypadku Ferrari F430. Takie zachowanie rodziców jest naganne i stwarza zagrożenie nie tylko dla ich pociech, ale również innych użytkowników dróg. Ten egzemplarz należy do pewnej bogatej nastoletniej dziewczyny, która straciła kontrolę nad Ferrari i wjechała do rowu gdzieś w Holandii. Jej nic się nie stało; znacznie gorzej sytuacja wygląda z F430, które zostało całkowicie zalane.

Przypomnijmy, że Ferrari F430 chowa w sobie 4.3 l silnik V8 o mocy 490 KM, który pozwala na sprint od 0-100 km/h w 4 sekundy oraz osiągnięcie prędkości maksymalnej 315 km/h.

Ferrari F430 crash