Top Gear P1 918 LaFerrari

W studio podczas nagrania dzisiejszego odcinka Top Gear stanęły obok siebie: Porsche 918 Spyder, McLaren P1 oraz Ferrari LaFerrari. Magiczne Trio. Po zakończonym teście tego ostatniego, którym jeździł James May, przyszła pora aby się przekonać jak szybko wszystkie auta pokonają okrążenie toru testowego Top Gear.

Tak się jednak nie stało. Jeremy Clarkson wyjaśnił, że zarówno Ferrari jak i McLaren mają specjalne wymagania co do takiego porównania. Jedni chcą, aby auta były nowe, po wyjechaniu prosto z fabryki, drudzy z kolei chcą aby to były egzemplarze sprzedane już klientom, bo jak wiemy z historii, auta testowe mogą posiadać jakieś ‘nadprzyrodzone zdolności’. Ferrari zabrania także pożyczenia auta od jednego z właścicieli, grożąc, że zablokują mu w przyszłości możliwość kupna kolejnego specjalnego Ferrari.

Co myślicie o takim podejściu? Czy to uczciwe? Jedynie Porsche nie miało żadnych wymagań i było cały czas gotowe do porównania. Miejmy nadzieję, że wkrótce włoscy i brytyjscy producenci zmienią zdanie i usłyszymy w końcu słynne ‘Some say…’.