Rosyjska rodzina pozywa Porsche na 1.3 mln euro

Jeden z egzemplarzy Porsche Panamera zapalił się w garażu pewnej rodziny z Moskwy. Właściciele auta postanowili pozwać niemiecką firmę.

Właściciela Porsche obudził w nocy zapach dymu; pobiegł więc do garażu, w którym zobaczył płomienie wychodzące spod maski Panamery. Ten próbował oczywiście ugasić pożar, ale nie obyło się bez zniszczeń samochodu, garażu i części domu.

Niezależny specjalista stwierdził, że pożar został spowodowany przez zwarcie w komorze silnika Porsche. Roman Martunenko (właściciel) jest stałym klientem Porsche i powiedział, że osobiście znał Wolfganga Porsche i jego syna Ferdynanda. Mimo to, Porsche zignorowało jego skargę.

Martunenko postanowił pozwać Porsche na kwotę 1.320.000 euro.

1 komentarz

  1. hahahahahaah juz widze jak porsche tym podludziom wypłaci. Niemcy zatrudnią biegłego i wyjdzie, ze te zwierzęta podpaliły auto, i bedzie tak, ze bydło zapłaci za szarganie dobrego imienia z 1mln EUR, od ubezpieczalni dostaną pyte w ryj do obciągniecia i jeszcze pokrycie kosztów sądowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*