Kia potwierdziła, że w Genewie zaprezentuje nam odświeżoną Picanto. Nie mamy jeszcze jej oficjalnych zdjęć, ale zapewne będzie wyglądać tak samo jak jej siostra z Korei- Morning, która już w styczniu pojawiła się na tamtejszym rynku.

Facelifting dotyczy lekko przemodelowanych zderzaków, nowych 14-calowych felg oraz opcjonalnego pakietu sportowego. Wewnątrz pojawiło się trochę chromu oraz nowe wzory tapicerek. Zaktualizowano także oprogramowanie systemu AVN z 7-calowym wyświetlaczem oraz można zamówić tempomat i ogranicznik prędkości.

Pod maską pojawi się ulepszony benzynowy silnik 1,0, który spełnia teraz normy Euro6. Nowa Picanto będzie potrafiła się zatrzymać o 2 metry wczesniej przy hamowaniu ze 100 km/h (37 metrów) a to za sprawą większych hamulców zastosowanych na przedniej osi (252 mm).