Norwescy strażacy zostali wezwani do ugaszenia płonącego Mercedesa. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, co stało się tuż po rozpoczęciu akcji. Złe zabezpieczenie pojazdu i silny strumień wody spowodowały, że auto po prostu odjechało. Zobaczcie sami jak to wyglądało, akcję udało się zarejestrować na filmie.