W piątek na autostradzie A2 w Austrii, pomiędzy Seebenstein i Grimmenstein miał miejsce wypadek. Nie pisalibyśmy Wam o tym, gdyby nie fakt, że brał w nim udział Bugatti Veyron!

Kierowca niebiesko-czarnego egzemplarza stracił panowanie nad autem i wypadł z trasy. W momencie wypadku padał deszcz i dozwolona prędkość została ograniczona do 65 km/h. Nie wiemy jak mocno został przekroczony ten limit. Wyciąganie samochodu z powrotem na drogę zajęło ekipie ratunkowej półtorej godziny. Na szczęście kierowca wyszedł z wypadku bez szwanku.