Volkswagen Scirocco RAktualnie trwa proces odmładzania obecnego Scirocco i już niebawem możemy doczekać się faceliftingu, ale mimo to w sieci już krążą plotki o następcy kultowego modelu. Kiedy to nastąpi? Dokładnie nie wiadomo, ale mówi się o 2017 roku.

Przed Volkswagenem trudne zadanie. Tak się składa, że każda poprzednia generacja Scirocco była bardzo uznana, co podkreślał nawet Jeremy Clarkson, który był posiadaczem dwóch pierwszych wersji. Tak więc, warto aby i ta nie okazała się niewypałem i nudnym niemieckim „das Auto”. Z pierwszych ustaleń wynika, że Scirocco dostanie od stylistów nową linie nadwozia. Nadal będzie czteromiejscowym autem, ale o sylwetce prawdziwego coupe. Tył ulegnie wydłużeniu, przez co samochód nabierze zarówno stylu jak i kilku cech praktycznych.

Za wcześnie jeszcze na konkrety, ale przewiduje się, że pod maską zobaczymy znane silniki TSI. Otwierającym ofertę będzie doładowany 1,4 l dysponujący mocą 125 KM. W środku stawki prawdopodobnie uplasuje się jednostka 1,8 TSI wytwarzająca 180 KM, a na szczycie zobaczymy motor 2,0 TSI skrywający 230 KM. Dla osób szykujących wrażeń, Volkswagen zaproponuje Scirocco R z najmocniejszym 300-konnym silnikiem.

Via: WCF