G-POWER postanowiło trochę popracować i stworzyć własną wersję BMW M3. Dostała ona przydomek Hurricane RS i cały pakiet modyfikacji mechanicznych, dzięki którym poważnie różni się od seryjnego M3.

Tak to już jest, że kierowcom BMW zawsze brakuje mocy. Chcą ciągle więcej i więcej, co świadczy o ich skłonnościach do ciągłego rozwijania się. Być może właśnie ten pakiet zaspokoi ich pragnienia bo prezentuje się bardzo obiecująco. Tym razem to nie tylko chiptuning, ale coś więcej. Dużo więcej.

Podstawowe modyfikacje pakietu SK III „Sporty Drive” to pokaźne doładowanie mechaniczne ASA T1-724, nowe korbowody, kute tłoki, zmodyfikowany wałek rozrządu i tytanowy układ wydechowy. Pojemność silnika również nie pozostała taka sama. Zamiast standardowych 4 litrów, tuner zechciał dać swoim klientom całe 4,6 litra pojemności.

Takie zabiegi spowodowały nagły przyrost mocy. Teraz kierowca może pochwalić się kolegom wartościami 720 KM i 700 Nm. Osiągi także znacząco się poprawiły. Pierwsza setka na liczniku pojawia się po upływie 3,7 sekundy, a na drugą od startu zatrzymanego trzeba czekać 9,5 sekundy. Prędkość maksymalna bawarskiego coupe wynosi 340 km/h.

Okazuje się, że G-Power nie tylko zadbało o liczby. W tym przypadku zainteresowali się także resztą. Zainwestowali w pakiet aerodynamiczny wykonany z włókna węglowego, którego zadaniem jest zwiększenie siły dociskowej. W lepszym prowadzeniu ma także pomóc gwintowane zawieszenie, karbonowo-ceramiczne hamulce kryjące się za 20-calowymi obręczami. O stały kontakt z nawierzchnią zadbają opony Michelin Pilot Super Sport.