BMW i8 2014BMW i8 to jeden ze sportowych modeli z gamy niemieckiego producenta, ale według wielu opinii w samochodzie jest jedna rzecz, która nie pasuje do charakteru auta. To niewielki 1,5-litrowy silnik. Teraz okazuje się, że do coupe były planowane pokaźniejsze jednostki. Aż chce się zacytować klasyka „a miało być tak pięknie”.

Historia przemian jest bardzo prosta. V12 zostało odrzucone już na samym początku, ale inżynierowie poważnie rozważali silnik w układzie V10. Niestety i to zbyt wiele na obecne standardy, więc miało paść na V8. Jednak gdy zrozumieli, że taka ilość cylindrów również mogłaby komuś przeszkadzać, zaczęły się koncepcje dotyczące jakieś „sześciocylindrówki”. Ostatecznie padło na 3-cylindry w układzie rzędowym…

Na szczęście redukcja liczby cylindrów nie poszła dalej. Aż strach pomyśleć co gościłoby pod pokrywą silnika BMW i8, gdyby ta historia nadal trwała. Pewnie ktoś z zarządu wpadłby na pomysł montażu jednocylindrowego diesla, albo czegoś równie absurdalnego i dziwacznego.

Tak więc, obecna wersja BMW i8 to tak zwane auto w pełni hybrydowe, którego układ napędowy składa się z 1,5-litrowego turbodoładowanego silnika spalinowego pracującego w mniejszej lub większej zgodzie z jednostką elektryczną. Z silnika na benzynę pochodzi 231 KM, a motor na prąd produkuje 131 KM. Mimo niewielkiej pojemności sprint do setki zajmuje 4,4 sekundy, a prędkość maksymalna została ograniczona do 250 km/h. Jako, że pojazd celuje w gusta ekologów, to w bardzo wiarygodnym teście zużycia paliwa i8 osiągnęło wynik 2,5 l/100 km.