Bridgestone EverywhereBędę szczery – lubię Bridgestone. Podoba mi się to, w jaki sposób prowadzą kampanie reklamowe i jakie mają podejście do blogerów. Przekonałem się o tym m.in. podczas akcji “Misja Ascari”.

Ale przejdźmy do rzeczy. Firma Bridgestone rozpoczęła nową kampanie reklamową, której hasłem przewodnim jest „We’ve been everywhere”. W promocji pomaga specjalna strona internetowa z umieszczonym na niej wideo. Ale nie jest to taki typowy filmik; tutaj mamy na niego wpływ, a więc należy do grupy interaktywnych i gwarantuje przynajmniej kilka minut dobrej zabawy. Jesteś ciekawy, o jakie atrakcje konkretnie chodzi?

Nie, nie powiem. Powód jest prosty. Uważam, że całość została skonstruowana w taki sposób, że trzeba to przeżyć i zobaczyć na własne oczy. Na zachętę dodam, że wcale się jakoś specjalnie nie wytężając, możesz wygrać wycieczkę po Europie kultowym “ogórkiem”, albo wyjazd na Mistrzostwa GP i spotkanie z samym Valentino Rossim.

Ogórek

Jest lipiec. Założę się, że część z Was siedzi przed komputerami, albo sztywno czeka na termin zaplanowanych wakacji. Dlaczego nie ruszyć teraz, zaraz? Co stoi na przeszkodzie, aby wybrać się z przyjacielem na wyprawę, o której będziesz mógł opowiadać wnukom za kilkadziesiąt lat? Prawdopodobnie podobne pytania nasunęły się głównemu bohaterowi wideo Bridgestone, który postanowił skończyć z monotonią i ruszyć w podróż życia. Spontaniczne i odważne, ale za to jakie “inne”!

Mam nadzieję, że poniższe wideo choć trochę zmotywuje Was do podjęcia podobnych działań. Wszakże życie jest zbyt krótkie, aby tracić je na czytanie wypocin jakiegoś blogera, prawda?



1 komentarz
  1. Fajna zabawa na poniedziałkowy poranek. Ale kilkadziesiąt minut trzeba jednak poświęcić

Komentowanie zostało wyłączone.