Czy na sali jest osoba, która nie wie czym jest Top Gear i jaką rolę pełni w nim Jeremy Clarkson? Jeśli tak, to muszę powiedzieć, że wiele straciliście. Macie jednak szansę nadrobienia tej poważnej zaległości.

Jeremy Clarkson to nie tylko telewizyjna gwiazda, ale również autor wielu artykułów, felietonów czy też książek. I właśnie o jego ostatnią pozycję do poczytania będziecie tutaj walczyć. Mowa tu o tytule „Wytrącony z równowagi”. Wystarczy tylko…
…żebyście odpowiedzieli na pewne pytanie. Który odcinek serii Top Gear podobał wam się najbardziej? Odpowiedź z krótkim uzasadnieniem umieszczajcie w komentarzach poniżej 🙂 Kto wie, może wasze upodobania pokryją się z upodobaniami prowadzącego (czyt. mnie) i wyrwiecie w tenże sposób nową książkę Clarksona 😉 Mamy dwa egzemplarze do rozdania! Czas start! Koniec w niedzielę 11.11 o 22!

16 komentarzy
  1. Moim ulubionym jest odcinek, w którym Jeremy testuje najmniejszy samochód na świecie. Po pierwsze za to, że wcisnęli do niego Clarksona a po drugie za przejazd przez budynek BBC i w tle wiadomości :).

  2. Oj trzeba wybrać ten który jest najlepszy Hmmm… Cięzko tak jest . Ale chyba gdy Clarkson testował najmniejsze auto świata ten taki niebieski samochodzik heh …Można nim jeździć i po biurze i po ulicy , wszędzie się zmieści i w dodatku można ciągnąc go za sobą 😉 ! i oczywiście wyprawa przez USA ! którą nabyłam na DVD ! miazga;)

  3. sezon 14 e3 Collection of Lancias. Świetnie przedstawiona historia legendarnej marki która dziś wzbudza głupi uśmieszek na twarzach tych którzy słabo znają historie

  4. Najbardziej mi się podobał odcinek w którym Hammond uczestniczył w amatorskich wyścigach samochodów terenowych. W tym odcinku został przedstawiony jeden z team’ów-od kuchni. Zespół ten składał się z kombatantów wojennych którzy walczyli w Afganistanie. Podczas oglądania tego odcinka w oczach stanęły mi łzy, bo ludzie którzy wchodzili w skład zespołu byli okaleczeni przez wojnę, a każde okaleczenie miało swoją łapiącą za serce historię. Najbardziej utkwił mi w pamięci główny mechanik tego team’u który miał tylko jedną rękę, pozostałe kończyny zostały urwane w wybuchu miny pułapki. Kolejnym człowiekiem którego zapamiętałem był głównodowodzący team’u. Jeździł on na wózku, ponieważ nie miał nóg. Fragmentem który również zapamiętałem był przejazd wyznaczonej trasy, Land Rover’em Freelanderem, za którego kierownica siedział mężczyzna bez nóg. Miał on przyczepione protezy przez które operował pedałami. Odcinek ten pokazał ludzi którzy mimo bólu, cierpienia i niedogodności fizycznych rozwijają swoja pasję. Dla nich nie liczyła się wygrana, tylko chęć “powrotu” do normalności i dobra zabawa. Myślę że wielu ludzi oglądało ten odcinek a ich odczucia były bardzo podobne do moich. (Sezon 17, odcinek 137)

  5. mój ulubiony to ten gdzie Clarkson śmiga Polonezem- jest polski akcent i jest cała prawda o Poldonie 🙂

  6. Niepodważalnie najlepszym moim zdaniem był odcinek specjalny, kończący 12 serię, w którym to Cała trójka przemierza Wietnam. W Tym przewrotnym odcinku nasi bohaterowie przemierzają Wietnam na jednośladach. W zanadrzu posiadają pojazd zapasowy – motocykl w barwach USA. Można sobie wyobrazić jak bardzo żaden z prezenterów nie chce podróżować na tym sprzęcie.
    Bohaterowie wpadają na pomysł prezentowania sobie na wzajem rzeczy, które mogły by utrudnić podróżowanie koledze. Odcinek łączący uroki biednego Wietnamu, przewrotnego humoru całej trójki, i niechęci Clarksona do jednośladów moim zdaniem wygrywa całe zestawienie.

  7. Wybranie ulubionego odcinka z pośród odcinka już prawie 150 10 letniego istnienia programu to nie lada wyczyn i jest to prawie nie możliwe. To jak kazanie nam wybrać tylko jednego jedynego ulubionego auta. Tak więc zacznijmy wybieranie.
    Do ciekawych i śmiesznych (!!!) należy zaliczyć fragment gdy Jeremy poprosił James’a, by ten utworzył utwór Jessica z czołówki TopGear używając do tego tylko dźwięków silników aut. Wyszło to przekomicznie, można to uznać za niezły odnośnik.
    Dobrym pomysłem były również auta amfibie, po pierwszej próbie, która była totalnym fiaskiem postanowiono reaktywować pomysł i Panowie ponownie podeszli do tematu, udało się to tylko Jerememu, ale jak później udowodniono w studiu, było to bardzo nie opłacalne w porównaniu do konwencjonalnych metod przebycia kanału.
    Test Alf Romeo również należał do bardzo przyjemnych. Z niego szczególnie przypadł mi do gustu tekst „to są Alfy trzeba pamiętać że one takie rzeczy robią, oczywiście nowe nie mają już tych problemów, nowe Alfy mają zupełnie nowe problemy” jako ex kierowca Alfy nie mogłem się nie uśmiać słuchając tego.
    Nie możemy również zapomnieć o teście najmniejszego auta na świecie Peel’a p50 i o przekomicznej jeździe po budynku BBC, w tym za prezenterami prowadzącymi program na żywo.
    Test niemieckich super-sedanów w Hiszpanii szczególnie przypadł mi do gustu, dlatego iż stanowił mój autentyczny dylemat, który jest lepszy, nigdy nie potrafiłem wybrać spośród zaprezentowanych samochodów c63amg, M3, RS4, jako wieloletni zwolennik audi wolałem właśnie RS4. Jednak po obejrzeniu tego odcinka stałem się prawdziwym maniakiem i świrem jeśli chodzi o wozy ze stajni AMG, które urzekły mnie nie swoim wyglądem a dokładnie tym co zaprezentował wtedy Jeremy jako główny atut: szalony, świetny silnik 6.3 litra.
    Jeśli jesteśmy już przy Mercedesach. Wspomnijmy o odcinku S11E02, na samym początku było bardzo dobre zestawienie odwiecznych rywali Subaru Imprezy STI oraz Mitsubushi Lancera EVO X, później test jednego z najfajniejszych kombi na świecie jakim niewątpliwie jest Audi RS6 i na koniec materiał o CLK AMG Black Series. (akurat ten materiał zdecydowanie wolę z dodatku Clarksona o tytule “Thriller” z 2008 – który szczególnie polecam wszysckim).
    Wspomnieć trzeba również o wyprawach Top Gear UK do USA, zarówno pierwsza, w której Panowie mieli sprawdzić czy da się taniej kupić niż wynająć samochód – kupno auta do 1000$, oraz druga, w której udali się by wypróbować najnowsze muscle cary i ustanowić rekord prędkości na solnej pustyni – Cadillac CTS-V, Dodge Challenger SRT8 i Vetta Z01.
    Świetnie spędzonym czasem również było obejrzenie testu Astona Martina Rapide, Porsche Panamery i Maserati Quattroporte GTS który jest po świetny. Hammond również trafne porównał 2 współczesne muscle cary, z czego jedne z nich pochodził z … Niemiec – Chevrolet Camaro SS, Mercedes E63 AMG; bo tak, wg mnie AMG należy do najlepszych muscle carów naszej epoki, cywilizowane, normalne auto, a zarazem szalony furiat z ogromną dawką mocy pod maską.
    Po namyślę wytypowałem 3 typy: wyścig klasycznych aut z aukcji (S13E06), odcinek gdzie TG pojechał do Boliwii i nad odcinkiem gdzie Panowie budowali własny elektryczny samochód (Hammerhead-i Eagle Thrust). Nie jest mi łatwo wybrać jeden konkretny, ale jeśli już jestem do tego ‘przymuszany’ skłaniałbym się w kierunku bodowy auta elektrycznego, jest to odcinek w którym cały czas uśmiech nie schodzi z twarzy, w dodatku pomysł jest naprawdę dobry i widać że z powodzeniem przejął go Fisker 🙂

  8. Hmm ciężko wybrać jeden więc podam dwa najlepsze momenty.
    Pierwszy odcinek 1 9 sezonu, kiedy po wypadku wrócił Chomik i panowie po raz pierwszy i ostatni w tym programie pokazali, że są chwile kiedy zdejmują czapki z głów. Sam poszkodowany omówił szczegółowo przebieg testu samochodu odrzutowego wraz z jego makabrycznym końcem po czym zapowiedzieli wszystkim, że jest to pierwszy i ostatni raz kiedy wrócą do tego tematu. Hammond otrzymał też zasłużone brawa po czym zaczęli remontować drogi w stylu Top Gear. Drugi moment to wyzwanie jakie rzucił Clarkson prędkości obrotowej ziemi i ścigał się ze wschodem słońca w nowym Jaguarze XJ

  9. Odcinek serii Top Gear który podobał mi się najbardziej to W gratach przez USA – dlatego że: po pierwsze wszystkie odcinki, w których prowadzący nabijają się z USA, są fajne, a po drugie to jeden z niewielu odcinków, w którym trzem dziennikarzom zrobiło się naprawdę gorąco. Trafili bowiem do miejsca, gdzie ludzie stanowczo nie znają się na ich żartach i gdzie wszelkie nieporozumienia rozwiązuje się za pomocą klasycznych kijów baseballowych. Aż miło popatrzeć, jak uciekają w podskokach:)

  10. Oczywistym jest to, że praktycznie każdy odcinek jest dobry. Mi jednak najbardziej w pamięci utkwił ten, w którym zadaniem prowadzących było nakręcenie pościgu. W akcji tej brały udzial dwa samochody : Ford focus ST oraz Jaguar XF. Jak zwykle ekipie z BBC towarzyszyło wiele zabawnych wpadek, a do łez, i bólu brzucha od śmiania się doprowadził mnie moment, w którym Clarkson uznał, że wyłaczy kontrolę trakcji w XF. Jak sie okazało, czynność ta nie jest taka prosta, bo aby to zrobić trzeba przytrzymać odpowiedni przycisk przez 10 sekund.
    Po nakręceniu wszystkich scen, przyszedł moment na to, aby zobaczyć zmontowany materiał. Akcja rozgrywa się bardzo szybko, spod kół wydobywają się duże ilości dymu….. i nagle przerywnik – przez 10 sekund widzimy palec Clarksona położony na wyłaczniku trakcji.
    Oglądając to można poprawic sobie humor, a to chyba dość istotne, żeby mieć okazję do uśmiechnięcia się 🙂
    Pozdrawiam

  11. Zdecydowanie najlepszym odcinkiem było kupno samochodu dla nastolatka. O ile dobrze pamiętam, wybierali tam Volvo, Golfa III i jakiegoś Forda. Scena, gdy kulturalny James May był zmuszony słuchać techno w swoim Golfie, dzięki kolegom, którzy zakleili mu system audio, rozwaliła mnie doszczętnie 😀 Do tej pory, jak sobie to przypomnę, to pękam i umieram ze śmiechu 😛

    A tak na marginesie, sam jeżdżę VW Golfem III i mam do siebie duży dystans 🙂

    Drugą najlepszym odcinkiem jest dla mnie konkurencja chłopaków na jednej z najlepszych dróg świata. Fan Top Gear na pewno pamięta ten dialog i zna te samochody:

    – “Jak tam twoje Audi?”
    – “A jak tam twój Garbus?”

    Nic dodać, nic ująć.

    http://www.youtube.com/watch?v=hwqEGicyxFs

  12. Dla mnie jednym z najciekawszych odcinków Top Gear był czwarty odcinek siedemnastej serii. Panowie wpadli na genialny pomysł przerobienia samochodów na lokomotywy. Bazami do przebudowy były Audi S8 i Jaguar XJS. Odcinek jest pełęn humoru i ciekawych zwrotów akcji. W odcinku zostaje pobity również rekord na torze w samochodzie za rozsądną cenę Top Gear przez Rowana Atkinsona. ogólnie odcinek mocno porawia humor i jest niepowtarzalny.

  13. Dla mnie najfajniejszy odcinek jest ten w którym testują 3 stare samochody…nie pamiętam jak sie dokładnie nazywały,pamiętam że były tam zadania takie jak szczelność samochodów(nalanie wody do środka i poszedł! :D) i sprawdzanie hamulców ręcznych na wzniesieniu…:D

  14. @Marcin -TopGear tam starał się pokazać że w 40 lecie British Leyland wyprodukował jakieś dobre/innowacyjne samochody. Był tam Rover stylizowany na Ferrari Daytona, Triumph Dolly Sprint i jakieś inne auto które prowadził James May iktóry ostatecznie wygrało ten pojedynek. Ten challange rzeczywiście był śmieszny zwłaszcza jak auto Clarksona nie zdołało nawet pod górę podjechać i ‘schowało’ się we własnej chmurze spalonych opon. Umknął Ci jeszcze fenomenalny moment gdy z ‘popsutych’ części ułożyli ‘cover’ piosenki ‘Money’ zespołu Pink Floyd

Komentowanie zostało wyłączone.