Sprawdza się po raz kolejny, że policja i straż miejska nie znają takiego słowa jak litość. W Czechach przekonał się o tym pewien właściciel Bugatti Veyron, a w Wielkiej Brytanii posiadacz Porsche Cayenne Hamann Guardian. W Polsce strażnicy miejscy również nie próżnują popuszczają. Jeden z naszych czytelników – Krzysiek – przesłał do nas zdjęcia z dzisiejszej przechadzki po jednej z uliczek Starego Rynku w Poznaniu. I to nie byle jakie, bo zobaczymy na nich żółte Ferrari 458 Spider na polskich blachach z… blokadą na kołach. Mina właściciela, gdy to zobaczył, musiała być bezcenna.

Dziękujemy za zdjęcia Krzysiek!

17 komentarzy
  1. Dlaczego ma sie zdziwić? Dla tego, że ma drogi samochod to mają jego auto omijać nawet jak źle parkuje?

  2. Dlaczego ten samochód nie ma tablicy rejestracyjnej z przodu? Bogatych prawo nie dotyczy? A może ten egzemplarz w ogóle nie jeździ?

  3. @Sebastian Rydzewski to chyba nie w PL. Nie ma takiego prawa które zwalniałoby wlascicieli z braku tablicy rejestracyjnej z przodu. W kodeksie jest napisane że w razie braku przewidzianego miejsca na środku, zaleca się montaż z lewej strony. Owszem, mozna znalezc samochody bez, lub z mniejszymi naklejkami rejestracji na zderzaku, ale to wszystko niezgodne z prawem. Aczkolwiek jesli masz tablice w srodku i ‘oo wlasnie do mechanika jade’ to na 95% przechodzi taki tekst.
    mozesz podac jakis link o czym Ty mowisz? byc moze chodzi Ci o jakis zagraniczny kraj

  4. @Lukas – jest coś takiego, że nie musisz mieć tablicy rejestracyjnej z przodu, bo nie ma na nią miejsca, ale musisz to zgłosić. Mogę się dokładnie dowiedzieć w tej sprawie, ale kilka dni to potrwa 🙂

  5. Mina komendanta straży miejskiej po otrzymaniu rachunku za uszkodzoną felgę i porysowany lakier będzie dopiero bezcenna. Straż Miejska odpowiada za wszystkie uszkodzenia samochodu w czasie zakładania blokady czy holowaniu pojazdu (a dokładniej za ‘użycie niezgodne z przeznaczeniem’ rzeczonego sprzętu, który to ma całą litanię technicznych wymagań dot. m.in. wymiarów, materiałów i powłok lakierniczych, zapisanych w odpowiednich instrukcjach).

    A rachunek za marną ryskę na feldze i zderzaku może pójść w dobre dziesiątki tysięcy złotych 🙂

    Converte gladium tuum in locum suum: omnes enim, qui acceperint gladium, gladio peribunt.

  6. W Łodzi była już taka sytuacja założyli blokadę na DB9 i porysowali zarówno felgę jak i błotnik FV opiewała na 19 tyś zł 🙂
    A jeszcze lepszą historię stworzyli kiedy chcieli założyć blokadę na H1 i się okazało że za mała, odeszli w akompaniamencie śmiechu całego zebranego w okolicznych ogródkach tłumu. Złożyło sie, że siedziałem stolik obok właściciela jak sam stwierdził co najmniej raz w miesiącu próbują a nawet jak mu założą to spuszcza powietrze zjeżdża z blokady pompuje i jedzie dalej 🙂

  7. Samochód bardzo bogatego biznesmena ze Śremu. Zapewne wcale się tym nie przejął…

  8. Takiej pi–zdzie co parkuje na środku ulicy, powinni odholować na policyjny parking i to najlepiej na drugi koniec Polski.
    Nawet jak by to było Papa-mobile, to prawo drogowe wszystkich równo obowiązuje.
    A w ogóle to co to za pieprzenie o litości?

  9. :R2D2
    mylisz się Papa mobile jest pojazdem uprzywilejowanym i może się zatrzymać nawet na środku skrzyżowania 🙂

  10. No i chuj z tym, że ferrari, co, że niby jak koles ma kase na ferrari to może robic co chce?

  11. To nie bizmesmena ze sremu auto tylko Pana z Przezmierowa. Dokladniej jak skreci sie z rynkowej w lewo jadac od a2 mozna je podziwiac na wionsy ludow zaraz po prawej stronie 😉

Komentowanie zostało wyłączone.