Kierowca Porsche zmieniał treść tablic rejestracyjnych

Porsche – samochód sportowy, który wręcz kusi, aby prawy pedał wdusić nieco mocniej. Niestety właściciele tych aut głównie w Niemczech mogą korzystać z dróg pozbawionych ograniczeń prędkości. Jak radzą sobie Azjaci?

Chiński kierowca Porsche Boxster wpadł na niecodzienny pomysł. Zmiana tablic na inne, czy próba ich zakrycia, to rozwiązania względnie popularne, dlatego mężczyzna zdecydował się zmienić treść własnych numerów.

Pekińscy policjanci zatrzymali do kontroli sportowy samochód i oglądając go dookoła zauważyli coś niepokojącego. Dwie jedynki występujące na tablicach rejestracyjnych tuż za sobą różniły się od siebie. Jak się później okazało, pomysłowy Chińczyk użył pasty do mycia zębów, aby dorobić “daszki” do wspomnianych cyfr, celem stworzenia… dwóch siódemek!

Kierowca otrzymał mandat 2200 RMB (w przeliczeniu 350 dolarów) oraz został ukarany 6 punktami karnymi, co poskutkowało utratą prawa jazdy, gdyż kierowca już wcześniej stracił taką samą ich ilość (w Chinach obowiązuje system odbierania punktów z puli dwunastu).

3 komentarze
  1. Oczywiście, że w Pekinie, zapatrzyłem się na treść tablic – pardon 🙂

  2. Tablice na aucie sa pekinskie. Przerabianie numerow moglo miec doczynienia nie z przekraczaniem predkosci tylko faktem ze w centrum Pekinu mozna jezdzic tylko w niektore dni na podstawie numerow tablicy. Sam obserwowalem Chinczykow zmieniiajacych tablice na parkingu aby moc kozystac z auta poza dniem w ktorym mu tablica pozwalala. Radary predkosci jak narazie w Chinach sa zadkie, natomiast na autostradach wyliczaja predkosc na podstawie biletu na przejaz ktory ma zakodowana godzine wjazdu. Stad tez przed rogatakami mozna zauwazycz wiele samochodow na poboczu czekajacych na uplyniecie czasu aby zjechac z autostrady bez mandatu.

Komentowanie zostało wyłączone.