Kultura motoryzacyjna na świecie – kompendium wiedzy. Cz.1

Nissan 180SX tuningWyobraźnia nie znosi ograniczeń. Pasja wspomagana odrobiną umiejętności potrafi tworzyć niesamowite kreacje. Na gruncie kultury motoryzacyjnej zjawisko to jest stosowane niezwykle szeroko. Komunikacja wizualna wyrażana przez charakter modyfikacji aut jest już nie tylko próbą zaimponowania, ale coraz częściej wyraża życiowe aspiracje społeczności, a nawet cechy charakterystyczne całych narodów.

Zjawisko, które w latach 90-tych określane było mianem „tuningu”, dzisiaj nabiera nowego znaczenia o wymiarze estetycznym, kulturowym i … edukacyjnym. Aby bliżej przyjrzeć się temu fenomenowi należy pamiętać, że pierwotną funkcję auta jaką jest umiejętność przemieszczania pasażerów zostawiamy tu daleko w tyle. W zależności od długości i szerokości geograficznej zmieniają się priorytety modyfikacji. Dzisiaj, zaczynając od kolebki driftu, przyjrzyjmy się Japonii – kraju niezwykłych sprzeczności, w którym tradycja oparta na sztywnym i surowym wychowaniu coraz bardziej przegrywa ze społeczną potrzebą oryginalności. Personalizacja pojazdów przybiera tu wymiar kultu bazującego na długiej i bogatej historii motoryzacji. Cechami szczególnymi są tutaj jakość, kontrast kolorystyczny, balans między stylistyczną agresją a łagodnymi liniami oraz celowe, krzykliwe przerysowania. Wielcy producenci doskonale widzą rosnące zapotrzebowanie na indywidualność. Tworzą więc produkty ogołocone ze wszystkiego, co i tak wylądowałoby w koszu. Toyota GT86 i bliźniacze jej Subaru BRZ, o których przeczytać można m.in. u nas, to dopiero początek…

Wirus modyfikacji rozprzestrzenia się bardzo szybko…