Jeep Grand Cherokee - drifting na śnieguŚnieg i lód są na ogół wrogami kierowców. Istnieją jednak sposoby, dzięki którym możliwe jest pogodzenie się z zimowymi warunkami. Na przykład, można wyładować swoją frustrację poprzez weekendowy drifting samochodem.

Nie trzeba być zawodowym kierowcą, aby czerpać przyjemność z driftingu na śniegu – chwyć kluczyki od samochodu, upewnij się, że pojazd jest w dobrym stanie technicznym i znajdź opuszczoną przestrzeń pokrytą lodem i śniegiem. Zabawy jest co nie miara, bez względu na to, czy jeździsz sportową Hondą czy Fiatem Punto 1,2 l. Przy okazji nauczysz się kontrolować samochód w momencie poślizgu. Przyjemne z pożytecznym.

Wideo poniżej pokazuje, ile radości z driftingu czerpie kierowca Jeep Grand Cherokee.

2 komentarze
  1. Sama jazda Jeepem to już przyjemność a jak można go jeszcze pomęczyć trochę w śniegu to całkowity raj. Chociaż raczej taka zabawa nie jest w stanie zmęczyć Grand Cherokee. To auto jest dla mnie drugim po Wranglerze najlepszym produktem firmy. Mocne niezniszczalne auta świetne radzące sobie w terenie i świetnie wyglądające. Niestety Jeep pozostaje na liście moich marzeń do spełnienia, ale drifting na śniegu uprawiam kiedy tylko mogę:)

  2. Jeep Grand Cherokee to esencja tego co ta marka sobą reprezentuje. Auto świetne zarówno w teren jak i do wożenia rodziny. Z takim samochodem zima cię na pewno nie zaskoczy a wręcz będzie pretekstem do świetnej zabawy, jak na filmiku:) Ja mam auto ze stałym napędem 4×4 i wiem jak dobrze takie coś śmiga po śniegu i lodzie. Niestety nie jest to Jeep ale może już niedługo zostanę dumnym posiadaczem legendy terenu.

Komentowanie zostało wyłączone.