BMW 640d xDrive oficjalneKilkanaście dni temu premierę miało najnowsze BMW M6, a dziś koncern z Monachium serwuje mediom kolejną nowość. Tym razem, choć to auto także opiera się na 2-drzwiowym coupe serii 6, przedstawia nieco inne podejście do tematu… oszczędności.

Oferta skierowana jest do wyjątkowo specyficznych odbiorców, którzy są w stanie zapłacić za samochód 400 tys. zł, ale zależy im na niskim spalaniu oleju napędowego. Czy podejście to ma podstawę w zainwestowaniu wszystkich pieniędzy w auto? Trudno obiektywnie stwierdzić.

BMW 640d xDrive poza wyjątkowo „szkockim” spalaniem oferuje także wiele wybaczający napęd na 4 koła, 308 KM oraz 630 Nm generowanych przez podwójnie doładowany silnik o pojemności 3 l.

Czy wyprodukowanie takiego auta, dostępnego też jako cabrio, świadczy o powstaniu nowej grupy kierowców, tzw. głuchych i skąpych tchórzy?