spyshots 2013 mercedes s class  gloPowoli przyzwyczajamy się do wysypu nowych modeli wielu marek, testowanych w północnych, zaśnieżonych krajach. Przyszła kolej na Mercedesa i jego sztandarową limuzynę – klasę S.

Prawdziwie polarne warunki testów potwierdzają szpiegowskie zdjęcia, na których widać przechodzące przez drogi północnej Skandynawii renifery. Na fotografiach auto wydaje się nieco dłuższe od poprzednika. Powiększeniu uległ także sam rozstaw osi, co zwiastuje jeszcze bardziej przestronne wnętrze limuzyny.

Jak donoszą zainteresowani losami marki, pod maską będziemy mogli znaleźć prawdopodobnie nieznacznie zmodyfikowane jednostki napędowe. Z pewnością będzie to S550 (w Europie S500), dysponujące 429 KM z podwójnie doładowanego silnika V8. Stawkę seryjnych modeli zamyka tradycyjnie V12 w modelu 600, który ma generować około 510 KM. Dla miłośników emocji przewidziano rzecz jasna odmianę AMG. Na początek zaprezentowana zostanie słabsza jednostka o pojemności 5,5 l, która wykrzesa około 550 KM z podwójnie doładowanej V8-ki.

Via: Autoevolution

2 komentarze
  1. Jestem bardzo ciekaw co wymyślą. Zapewne będzie miał te nowoczesne przetłoczenia, wielki wlot powietrza z przodu w stylu SLS’a i światła jak w CLS’ie (i B klasie i SL). A najbardziej ciekawi mnie S600 Pullman który zastąpi Maybacha.

Komentowanie zostało wyłączone.