18037237761552870528 gloSamochód wyprodukowany w 2004 roku (rok modelowy 2005) został wyceniony na skromną sumę… miliona dolarów. Obecni właściciele auta sądzą, że auto i tak się sprzeda, wszak na świecie istnieją kolekcjonerzy aut różnej maści, a prezydent USA to przecież nie byle kto!

Na potwierdzenie szalonego kolekcjonerstwa aut o wyjątkowych poprzednich właścicielach, można wymienić kilka przykładów. Zacznijmy od akcentu bliskiego naszym sercom – Ford Escort GL z 1975 roku należący do papieża Polaka – Jana Pawła II, znalazł nowego właściciela za 690 tysięcy dolarów. Za Peugeota 504 prezydenta Iranu Mahmuda Ahmadinejada, nowy właściciel zapłacił 1,5 mln funtów, a niebieskiego Mercedesa 770K Cabrio Adolfa Hitlera sprzedano za 8 mln dolarów.

Nie dziwi więc fakt, że za może i przeciętne auto Obamy, właściciel żąda 7 cyfrowej sumy. Samochód przejechał 19 000 mil od czasu, kiedy obecny prezydent USA został senatorem stanu Illinois. Na potwierdzenie autentyczności pojazdu, właściciel posiada dowód zakupu, na którym 13 lipca 2004 roku osobiście podpisał się Barack Obama.

Via: WorldCarFans

1 komentarz

Komentowanie zostało wyłączone.