mercvsgtr48678 gloW pełni rozumiemy, że uderzenie w tak ekskluzywny samochód, jak Nissan GT-R, dla wielu jest hańbiącym wyczynem, ale żeby od razu z tego powodu uciekać? Tak zachował się japoński kierowca białego Mercedesa CLS, który przy zmianie pasa zignorował lusterka i w rezultacie uszkodził lewą stronę GTR-a.

Cwaniak chciał uniknąć płacenia odszkodowania, bo po incydencie, jak gdyby nigdy nic, jechał dalej… Musiał być zdziwiony, gdy po kilku sekundach japońska “godzilla” dogoniła i skutecznie zablokowała jego Mercedesa. Tak się po prostu nie robi.

Via: Carscoop

3 komentarze
  1. albo miał fantazję i wiarę w siebie 🙂 albo myślał, że koles z GTR-a nie zauważył 😀 😀 😀

Komentowanie zostało wyłączone.