audi s7 71 glo64. Międzynarodowy Salon Motoryzacyjny we Frankfurcie to jednocześnie oficjalny debiut Audi S7 Sportback. Najmocniejszy członek rodziny A7 Sportback dysponuje 4,0-litrowym motorem TFSI V8 Bi-Turbo, który pojawi się również pod maską innych modeli z grupy VW, w tym w Audi S6, a nawet w Bentley’u Continental’u.

Ośmiocylindrowy motor V8 generuje 420 koni mechanicznych i maksymalny moment obrotowy równy 550 Nm, dzięki czemu sprint do pierwszej setki potrwa 4,9 sekundy [prędkość maksymalna zostanie ograniczona do 250 KM/H]. Moc będzie przekazywana na wszystkie cztery koła za pomocą 7-biegowej dwusprzęgłowej skrzyni S-tronic.

V8, który korzysta z najnowszej technologii “cylinder na żądanie”, ma zużywać średnio około 9,7 litra paliwa na 100 kilometrów.

W wyposażeniu Audi S7 nie zabrakło m.in. sportowego pneumatycznego zawieszenia oraz wentylowanych tarcz hamulcowych z przodu i z tyłu. Opcjonalnie można zamówić ceramiczne tarcze hamulcowe.

Zmiany zewnętrzne są dość subtelne i obejmują osłonę chłodnicy i przemodelowane zderzaki, podczas gdy wewnątrz znajdziemy najwyższej jakości skórę Nappa, Alcantarę, trójramienną kierownicę i unikalne wykończenia dekoracyjne.

Audi poinformowało, że pierwsze dostawy modelu S7 Sportback mają się rozpocząć wiosną 2012 roku.

Via: Carscoop

22 komentarze
  1. Trójramienna kierowca…fuuj 😛 nigdy mi się one nie podobały 😛 Aczkolwiek no skoro już miałbym się pobawić tym S7 to przypuszczam, że byłaby to błahostka 😀

    Zastanawia mnie tylko dlaczego “tylko” 250km/h … no i chyba w coupe lepiej by się prezentowała 😛 tak tak wiem, wielki krążownik ale co tam 😛

  2. @Krzysiek – mi akurat do gustu przypadły trójramienne kierownice, ale nie koniecznie ta 😛

    Ogólnie samochód mi się nie podobał od samego zaprezentowania prototypu, chociaż był on dużo ładniejszy. W szczególność tył samochodu mi nie przypadł do gustu. Chociaż ma on jedną zaletę, mianowicie nie przypomina żadnego innego auta z pod znaku marki 😀

  3. Zgadzam się prototyp był nieziemski, niestety po premierze A7 było małe rozczarowanie. Jednak z biegiem czasu można śmiało stwierdzić ze jest to najładniejsze auto w klasie (luksusowe) na rynku.

  4. ładne auto, podoba mi się, wnętrze również.
    w starych audicach tolerowałem wnętrze tylko A8, reszta to porażka była.
    zastanawia mnie te spalanie hehe 9,7l przy V8 i napędzie na 4 łapy, to chyba tylko w trasie – nie przekraczając 100km/h.
    sam mam V8, tyle że RWD, z systemem MDS (odłącza 4 cylindry) i spalanie poniżej 10l osiągnąłem raz! jadąc własnie na trasie 95-100km/h na tempomacie.
    No ale fantazja musi być 🙂

  5. V8 BMW zamontowana w nowym M5 też ma tak mało spalać i mieć trochę więcej mocy 😉 Chociaż jak Mariusz napisał to możliwe raczej tylko w trasie.

  6. Ojj Sebastian coś mi się wydaje że zamiast stopy to masz chyba cegłę, ile wy paliwa musieliście na nauce AMG wypalić 😀

  7. co do mojego spalania, o którym wspomniałem, taka ciekawostka – tydzień później jechałem tą samą trasą, sam, więc sobie nie żałowałem – spaliłem pół baku paliwa 🙂 110km (trasa Wwa-Zambrów) – około 35l paliwa. jak jeżdże normalnie to 13-15l/100km pokazuje.

    @Sebastian a testowałeś może Infinity G37 Coupe??

  8. Suuuper! Bardzo podoba mi się to auto, czekam z niecierpliwością, mam nadzieję, że na wyczerpujący tekst 😉
    ps. mam zamiar namówić tatę na takiego, więc Twoja opinia będzie bardzo ważna 🙂 uważaj co piszesz 😉 hehe

  9. @Mariusz – tekst będzie autorstwa Wojtka Zuchory – nie mojego. Ale możesz być pewien, że Wojtek [jak zwykle] popisze się swoimi niebanalnymi umiejętnościami 🙂

    Jeśli chodzi o moje teksty, to możecie oczekiwać na testy Lexusa IS-F, którego dostaje niebawem na całe 8 dni, BMW 5 F10 z jednostką wysokoprężną i VOLVO S80 D5 Executive w listopadzie.

  10. Widzę Sebastian trochę testów będziesz miał, ja czekam z niecierpliwością na BMW F10 😀

  11. @Krzysiek, a my co? możemy mu tylko pozazdrościć 🙂
    może przynajmniej kiedyś jakąś relację Sebastian zda, koniecznie ze zdjęciami 😀

Komentowanie zostało wyłączone.