brilliance a3 s 411311 gloNie tak dawno temu na Świecie rozgorzał ostry spór między zwolennikami i przeciwnikami klonowania. Po wielu próbach klonowania ssaków, które przeważnie kończyły się fiaskiem rządy wielu krajów zabraniały badań nad klonowaniem. Jednak w motoryzacyjnym świecie klonowanie nadal nie jest zabronione, a najlepiej w tej dziedzinie radzi sobie ekonomiczny gigant.

Mimo wielu prób, które kończyły się nie powodzeniem Chińczycy nadal próbują kopiować wygląd dobrze nam znanych samochodów. Tym razem materiał genetyczny został potajemnie podebrany u naszych zachodnich sąsiadów, a dokładniej z dobrze nam znanego BMW X1. I to również nie koniec! Ten samochód jest hybrydą pomysłów z Niemiec. Dlaczego? Pojazd ten nazywać się będzie Brilliance A3 SUV. Brzmi całkiem znajomo.

Mimo próby skopiowania wyglądu pojazdu, łącznie z atrapą chłodnicy, która jest znakiem rozpoznawczym monachijskiej marki, zapewne wykonanie mechaniczne będzie całkowicie inne. Mam na myśli o wiele gorsze wykonanie.

Jedyny fakt, który jest potwierdzony to silnik o pojemności 1.6 litra, który będzie dostarczany przez firmę Mitsubishi. Nie wiem, z czego będą wykonane inne podzespoły, ale krążą pogłoski, że zawieszenie będzie wykonane z bambusa.

Reszta nadwozia będzie wykonana z ultranowoczesnego syntetycznego materiału, którego skład jest wciąż ogromną tajemnicą, niczym umiejętność wytwarzania papieru w czasach zamierzchłych. Jednego jestem pewien, głównym komponentem będzie przeżuty ryż.

Wydaje mi się, że gorsze wykonanie będzie skutkować niższą ceną, więc jeśli marzycie o BMW X1 poczekajcie, aż ten chiński wóz wejdzie na rynek i go kupcie. Następnie zainwestujcie w trzy loga BMW i zamieńcie miejscami z tym, które będzie już zamocowane. Sąsiedzi spalą się z zazdrości widząc BMW, które jest made in china. Nie połapią się, zaufajcie mi. Tylko jeśli chcecie, żeby wasz sekret nie ostał odkryty, nie pozwólcie im wejść do środka, a tym bardziej nie dopuście, żeby dorwali się za kółko. Inaczej Twoja rodzina będzie wyśmiewana, aż do ósmego pokolenia.

Via: Carscoop