2012 ford fiesta suv gloOto dowód, że Ford pracuje nad młodszym bratem Kugi. Poniższe zdjęcia pokazują pierwsze jazdy testowe muła o nadwoziu w większości zapożyczonym z 5-drzwiowej Fiesty. Trzymamy kciuki za niemieckiego producenta, aby ostateczna wersja była daleka od dotychczasowego modelu Fusion.

Zwróciliśmy uwagę na mocno zamaskowany przód, który prawdopodobnie ma już ostateczny wygląd – auto przechodziło właśnie testy układu chłodzenia z dodatkowym obciążeniem zamontowanym na dachu, co ma symulować cięższą karoserię niż Fiesty.

Kolejną charakterystyczną cechą jest bardzo wysokie zawieszenie, co może oznaczać zastosowanie napędu 4×4. W gamie silnikowej raczej nie spodziewamy się istotnych nowości w stosunku jednostek znanych z Fiesty.

Via: Carsspyphotos

7 komentarzy
  1. Europejska część firmy nie ma praktycznie nic wspólnego z amerykańską, ale i tak nie można nazwać tego niemieckim producentem samochodów.

  2. To chyba buda z normalnej Fiesty, kryjąca nowe rozwiązania. Nie wiem czy ten zamaskowany przód kryje coś zupelnie nowego

  3. Mój gust został w tym artykuje obrażony na całej linii. Ford Fusion to piękne auto, ktorym jeżdzę na codzień, mogłem wydać ponad 20tysięcy zł na coś innego, ale właśnie wybrałem Fusiona i nie zamierzam go narazie sprzedawać. Auto bezawaryjne, pali 4 litry na 100km oleju napędowego i ma bardzo ciekawy design. Duży minus dla autora artykułu

  4. Artykuł nie miał na celu urażenia użytkowników Fusiona – jest to tylko opinia autora artykułu – w tym przypadku Wojciecha Zuchory, któremu widocznie nowy Fusion do gustu nie przypadł.

    W końcu to jest blog motoryzacyjny – wyrażamy niekiedy własne opinie. Nigdy jednak nie mamy na celu obrażenie kogokolwiek 🙂

  5. A ja trzymam kciuki za polskiego producenta Fiata Pandy. Jak można za niemieckiego Forda…

Komentowanie zostało wyłączone.