2003 ferrari enzo 20 m gloWedług legendy Majów koniec świata ma nastąpić w 2012 r. Teraz niestety mamy na to niepodważalny dowód.  Myśleliśmy, że po zbudowaniu przez Porsche SUV-a z silnikiem diesla najgorsze mamy już za sobą, jednak dziś dotarła do nas ta smutna informacja.

Prezes Ferrari, Luca Cordero di Montezemolo, ujawnił właśnie plany dotyczące nie tylko nowego Enzo, ale także i przyszłości całej firmy. Potwierdził, że będzie kontynuować pracę dla koncernu pomimo swojego wieku – 63 lat. Jego celem jest nadanie kształtu kolejnym generacjom modeli tak, aby zapewnić świetlaną przyszłość firmie.

W 2012 r. włoski producent wprowadzi do sprzedaży model, który wyglądem nawiąże do konceptu FXX Millechili z 2007 r. Rewolucja nastąpi jednak w napędzie – zastosują w nim silnik hybrydowy. Podobną technologię pokazano w marcu br. w modelu 599 HY-KERS Vettura Laboratorio.

Według Ferrari to nowoczesne rozwiązanie zaowocuje polepszeniem osiągów przy jednoczesnej redukcji spalania i emisji CO2. Do kwestii osiągów nie będziemy się czepiać, ale zmniejszenie spalania? Czy potencjalny właściciel Enzo studiuje dane techniczne sprawdzając ile jego auto spali w korku, a ile na trasie?

Poza tym wyobraźcie sobie czerwone Enzo zaparkowane wieczorem pod modną knajpą. Kierowca wsiada, zamyka drzwi i… rusza bezszelestnie. Czy nie lepiej byłoby usłyszeć ryk V12?

Via: TopSpeed, fot: allsportauto

2 komentarze

Komentowanie zostało wyłączone.