mazda 3 sedan 16d 110km exclusive plus 01 gloCzy małe sedany są atrakcyjną propozycją dla rodzin? W Polsce na pewno tak, a powód jest prosty. Nasze zarobki, najczęściej pozwalają na posiadanie jednego auta w rodzinie. Wtedy wybór zawęża się i trzeba wybrać najbardziej uniwersalne rozwiązanie, a takim może być niewielkiej wielkości sedan. W dzisiejszym artykule przedstawię jednego z reprezentantów tej klasy czyli Japońską Mazdę 3 z małolitrażowym, wysokoprężnym silnikiem 1,6 i mocy 109 KM.

Mazda 3 sedan stylistycznie przypomina swoją większą siostrę czyli model 6. Smukła linia nadwozia, liczne zaokrąglenia to charakterystyczne cechy tej marki. Przód, to sympatyczna “buzia”, tył zaś to idealnie dobrane proporcje bagażnika i lampy o niespotykanym wyglądzie. Wszystko to sprawia, że auto podoba się wszystkim, a w szczególności paniom.

Ekskluzywnie
Wnętrze najmniejszego sedana z rodziny Mazd wita nas jasnobeżową tapicerką, która automatycznie wywołuje uśmiech i zadowolenie na twarzy. Nie jest to jakiś ironiczny uśmiech, tylko pełen zachwytu. Tak zestawione wnętrze ożywia i umila podróż wszystkim pasażerom, a w pochmurne dni dodaje ciepła. I pomijam fakt, że tego typu kolory do łatwych w utrzymaniu czystości nie należą. Jednak są miłe w dotyku, podobnie jest z plastikami, które są dobrej jakości i nieźle spasowane.
Środek Mazdy 3 sedan, oferuje przestrzeni dla czwórki dorosłych osób. Zarówno z przodu jak i z tyłu miejsca na nogi oraz nad głowami jest wystarczająco dużo. Przednie fotele są komfortowe i wygodne oraz nieźle wyprofilowane, choć mogłyby posiadać lepsze trzymanie boczne. Do tylnej kanapy również nie mam zastrzeżeń pod warunkiem, że będziemy pamiętać aby nie “upychać” na siłę trójki pasażerów.
Bagażnik umożliwia nam zapakowanie 430 litrów bagaży. Mimo, teleskopowych podnośników klapy bagażnika, pakowanie może utrudniać średniej wielkości otwór, oraz mocno wchodzące w głąb nadkola.
Spójrzmy teraz na deskę rozdzielczą, która w minimalnym stopniu przypomina tą z “szóstki”. Konsola środkowa składa się z niezbyt dużej ilości przycisków, które od samego początku nie stwarzają najmniejszego problemu. Na samej górze znajduje się wyświetlacz obsługujący radio i komputer pokładowy. Niżej zaprojektowano obłych kształtów konsole z charakterystycznym pokrętłami do radia i klimatyzacji. Na samym dole usytuowano niewielkiej wielkości lewarek skrzyni biegów, który żal, wypuszczać z dłoni.
Zegary niczym w sportowym samochodzie, umieszczono oddzielnie w dwóch pokaźnych tubach. Ich cyferblaty są czytelne i przejrzyste o każdej porze dnia.

Jedyny diesel
Mój testowy egzemplarz wyposażony jest w jedyną wysokoprężną jednostkę napędową, którą Mazda oferuje do modelu „3”. Jest to silnik Common Rail o pojemności 1,6 litra i mocy 110 KM. Owszem demonem prędkości nie jest, ale głównym celem tego silnika jest oszczędność i przyjemność z jazdy! Pierwszą setkę osiągamy po 11 sekundach i maksymalnie możemy rozpędzić do około 190 km/h. Napęd przekazywany jest na przednie koła za pośrednictwem pięciobiegowej, manualnej skrzyni biegów o krótkich, ale konkretnych przełożeniach. Dzięki dobrej skrzyni biegów i sporemu momentowi obrotowemu, który wynosi 240 Nm i dostępny jest dla kierowcy przy 1750 obr./min. mamy zapewnioną niezła elastyczność.
Na każde polecenie wydane przez kierowcę, układ kierowniczy reaguje bez zastanowienia! Po prostu wszystko jest wzorowo.
Zawieszenie “trójki” sedan jest stosunkowo twarde, a to odczujemy w momencie napotkania większych nierówności i dołów. Jednak Mazda nie zapomniała o komforcie podróżowania pasażerów. Auto prowadzi się jak po sznurku i trudno wyprowadzić je z równowagi. Owszem przy bardzo gwałtownych zmianach kierunku jazdy możemy zauważyć delikatną tendencję do nadsterowności, czyli ucieczki tyłu, którą lekką kontrą możemy od razu zniwelować.
A teraz pora na wielki atut prezentowanej jednostki, a mianowicie umiarkowany apetyt na paliwo. W mieście zużycie oscyluje w granicach 6,5 litra oleju napędowego. W trasie potrafi spaść nawet do 4,4 litra! Średnio podczas całego testu Mazda 3 spalała 5,9 litrów na każde sto kilometrów. Dzięki temu, na 55-cio litrowym baku, możemy przejechać do 1000 kilometrów.

Warta polecenia
Mazda 3 sedan jest autem godnym polecenia i może teraz nie będę obiektywny, ale to auto niesamowicie przypadło mi do gustu i nie ważna jest wysoka cena zakupu prezentowanej odmiany, bo chciałbym je mieć w swoim garażu. Mimo że, jest niewielkich rozmiarów to zapewnia wystarczający komfort nawet dla czwórki dorosłych osób i ich bagaży. A wysokoprężna, małolitrażowa jednostka zapewnia przyzwoite osiągi przy umiarkowanym zużyciu paliwa. Czego chcieć więcej? Może tych 84 tysięcy złotych! Cena do najniższych nie należy, ale za wszystko odpowiedzialna jest wysoka akcyza, nałożona na auta z Japonii.

Plusy
+ Przestronne wnętrze
+ Jakość plastików i materiałów
+ Jednostka napędowa
+ Umiarkowany apetyt na paliwo

Minusy
Cena
Nieregularne kształty bagażnika

Dane techniczne:
Pojemność silnika: 1560 ccm turbodiesel (Common Rail)
Moc: 109 KM przy 4000 obr./min
Moment obr.: 240 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów: 5 biegowa, manualna
Napęd: przedni
0-100km/h: 11,0 sek.
Vmaks: 187 km/h
Zużycie paliwa: 5,8/3,8/4,5 (6,5/4,4/5,9 w teście) (l/100km) (miasto/poza miastem/cykl mieszany)
Pojemność baku: 55 litrów
Teoretyczny zasięg: 932 kilometrów
Wymiary: 4580/1755/1470 (długość/szerokość/wysokość) (w milimetrach)
Waga: 1245 kg
Ładowność: 570 kg
Pojemność bagażnika: 430/(b.d.) l (po rozłożeniu siedzeń)
Liczba drzwi/Liczba miejsc: 4/5

Wyposażenie: wersja Exclusive

dodatkowe wyposażenie: lakier metalik (+ 1 900 zł)

Cena: 81 900 zł (wersja Exclusive) 83 800 zł (wersja testowana)

Via: Artur Ławnik (dziennikarz MotoFilm.pl autotesty)

4 komentarze
  1. Świetna ta trójeczka. Z reguły sedany kompaktów nie są zbyt atrakcyjne ale Mazda stanowi wyjatek. Gdyby nie ta akcyza… chociaż wlałbym wyłozyc troche wiecej i miec na prawde ładne auto

  2. Uhhh, ciężko się czyta przez te przecinki stawiane w losowych miejscach. A “nieważne” pisze się właśnie RAZEM, a nie oddzielnie.

Komentowanie zostało wyłączone.