img 5219 gloKilka dni temu opublikowaliśmy artykuł dotyczący samochodów, które wycofano z produkcji, dlatego, że nie spełniały normy Euro 5. W odpowiedzi na nasze spostrzeżenia na jednym z amatorskich blogów blogsilnika pojawił się krótki wpis, którego autor twierdzi, że był to artykuł napisany pod publiczkę, w związku z tym spieszymy z ripostą.

Po pierwsze, autor wpisu posądził nas o niewłaściwe użycie terminu ekologia, bo jak twierdzi, to pojęcie nie wiąże się w żaden sposób z ochroną środowiska. Owszem, pierwotne znaczenie tego słowa było zupełnie inne, ale z biegiem lat w języku powszechnym utrwaliło się również, że ekologia to także ochrona środowiska.

Termin ten używany jest przez najlepszych motoryzacyjnych dziennikarzy świata, w tym między innymi panów z Top Gear, a także przez producentów aut. Tym samym, ekologia w języku powszechnym i naukowym to dwa zupełnie odrębne terminy.

Przejdźmy do silników. Jak twierdzi autor strony blogsilnika wszystkie jednostki, które ucierpiały na wprowadzeniu Euro 5 to nic nie warte i przestarzałe konstrukcje. Tak? A co Pan powie na fakt, że Mazda RX-8 to jedyne auto z silnikiem Wankla na świecie? Nie jest to może najnowsza konstrukcja, ale silnik jedyny w swoim rodzaju, który dość ciekawie brzmi.

Z kolei Focus ST wyposażony w 2.5 litrowy silnik to prawdziwy rarytas; owszem z silnika 2.0 można wyciągnąć 225 koni, ale im mniejsza jednostka i większa ilość koni tym krótsza żywotność. Wnioskujemy, że autor wpisu serwisu blogsilnika zapewne nie miał okazji przejechać się autem z 5-cylindrowym motorem i posłuchać, jaki dźwięk z siebie wydaje.

Nasz ów bohater nie rozpacza także nad końcem Alfowskiego motoru 3.2 V6, bo jak twierdzi, widlaste szóstki to nic nadzwyczajnego. Dlaczego? Tego już nie wyjaśnił, po prostu są ,,be”. Owszem ten silnik naprawdę pochłaniał wysokie ilości paliwa, ale dawał i dalej daje kierowcom wiele niezapomnianych emocji oraz ma w sobie coś, czego motory przyszłości mogą mu pozazdrościć – dźwięk.

Na koniec pragnę jeszcze oświecić autora Blogsilnika, że rygorystyczne normy spalin nie przedłużą mu życia, bo tak naprawdę lekarstwem na czyste środowisko jest bioetanol. Obniżanie emisji CO2 w tak niewielkim stopniu nie wiele zmienia, bo wraz ze spalinami wydzielają się również bardziej trujące gazy.

Poza tym wprowadzenie nowych norm to zwykła manipulacja i cynizm marketingowy, robiony po to, żeby zyskać przychylność klientów, organizacji ekologicznych i polityków.

25 komentarzy
  1. Szanuję Pana z BLOG SILNIKA, bo zna się chłopak w dziedzinie silników. Ale, że jest zwolennikiem norm ograniczających emisję szkodliwych składników spalin?

    A co mają powiedzieć fani muscle carów? Ciekawe, czy ktokolwiek z nich widzi Mustanga z hybrydową jednostką.

  2. Widzę, że Kuśmierzaka cała ta historia poruszyła 🙂 Nie ma czym się przejmować, ludzie są różni. nie zmienisz tego, a to, ze jakis blogo pisze sobie, że woli auta, które mniej spalają to jego sprawa. Po co robić aferę (tylko reklame mu robisz). Ja też wole auto, które spalają dużo, typu ferrari, lambo i wiem, że za kilka lat tych aut już nie będzie, a zrodlem napedu bedzie elektryka tylko i wylacznie.

    Po prostu tamten wybiega w przyszlosc 20 lat, zyjmy teraz, a nie potem 🙂 Jak wejda przepisy, ze auta maja w ogole nie spalac (EURO 4573897) to chce umrzeć.

  3. Na przyszłość: jednak warto byłoby sprawdzić co obejmuje Euro 5. Tam nic nie ma o CO2. Euro 5 nie uderza w duże i paliwożerne silniki.

  4. No i co teraz, Felietonista kłuci się z mechanikiem. Jeden mówi, ale ten silnik fajnie brzmi i jest “fajny” a drugi mówi ze ma już 10 lat i kopci. No zaraz, czy poza obiektem komentarza mówią o tym samym ?

  5. Euro 5 uderzyło także w BMW M5(wolnossące V10 zastąpione przez V8 biTurbo) i Audi RS6 oraz w Mercedesa S 63 AMG ( 6.2 zastąpione przez 5,5 biTurbo)

    1. To jest kompletna bzdura. Dla silników benzynowych euro 5 ma w zasadzie takie same wymagania jak Euro 3. Silniki benzynowe bez żadnego problemu spełniają normę euro 5. O ile maja prawidłową konstrukcję, precyzyjne dawkowanie paliwa i katalizator. W zasadzie rzecz ogranicza się tylko do tego by prawidłowo spalić benzynę która trafia do cylindra i normą euro 5 jest spełniona. Co innego diesle. Te poprzez normę euro 5 maja dość mocno podniesione wymagania i stworzenie takiego silnika jest o wiele trudniejsze. Kwahoo ma sto procent racji.

  6. a jaka jest rewelacja w tym wanklu? fatalny ksztalt komory spalania, mały stopień sprężania. silnik wankla to idea tylko dla idei.

    jeśli autor felietonu uważa się za znawcę motoryzacji i nie wie co jest wadą widlastych 6stek to może powinien zmienić zainteresowania i zamiast pisać bzdury o motoryzacji zacząć np łowić ryby? proponuję w ramach rehabilitacji sięgnąć do książek i poczytać coś o wyrównoważeniu silników. dodam, że na blogu Kwahoo jest to podane w pigułce

  7. jak bardzo byłby to nudny tekst, jeśli 3/4 jego objętości znalazłyby obliczenia i rozwlekanie się nad samymi technicznymi sprawami? Tomku – a jakie są wg. Ciebie wady silnika V6? Podszedłeś do tego tekstu chyba trochę inaczej, niż powinieneś. Z Twojej wypowiedzi wynika, że znasz się na technicznych zakamarkach. Podczas pisania tego tekstu zależało mi też na podkreśleniu całej odmienności tych aut. Idea dla idei? Dlaczego nie? Czasem można odejść trochę od spojrzenia ogółu na wszystko 😉

  8. “lekarstwem na czyste środowisko jest bioetanol”

    Rozumiem że autor blogaska woli jeździć samochodem niż jeść, ale większość planety nie podziela takich sentymentów.

    A co do reszty – litości. Będą klienci to silniki się do nowej normy zmodernizuje. Nawet ładę 2107 dało się do euro 3 dociągnąć, a jakby ktoś się uparł to i dalej można.

  9. “fakt, że Mazda RX-8 to jedyne auto z silnikiem Wankla na świecie”

    silnik jest kiepski, dlatego zaprzestano produkowac ta mazde, ktora byla ostatnim autem osobowym z tym silnikiem.

    “owszem z silnika 2.0 można wyciągnąć 225 koni, ale im mniejsza jednostka i większa ilość koni tym krótsza żywotność”

    krotsza zywotnosc? dlaczego? moze tak bylo 15 lat temu, ale nie w dzisiejszych czasach.

    A to czym sie najbardziej podniecasz – DZWIEK. Hmm… Super dzwiek 3,2 V6 Alfy? Super dzwiek R5 z Forda? Jak dla mnie nie odbiega od normy, zadnej magii.

  10. “A co Pan powie na fakt, że Mazda RX-8 to jedyne auto z silnikiem Wankla na świecie? Nie jest to może najnowsza konstrukcja, ale silnik jedyny w swoim rodzaju, który dość ciekawie brzmi.”

    Co kwahoo powie nie wiem, ale ja powiem, że to zdanie jest kłamstwem, gdyż mazda RX-7 też ma wankla i jest nawet ciekawszym autem.

  11. Mazda RX-7 to już historia i to odległa

    @maciku
    nie bądź naiwny mniejsze silniki zawsze krócej wytrzymują, owszem można zrobić silniczek 1.4, który będzie miał 200 koni, ale żywotność jego na pewno będzie mniejsza niż takiego 2.0, a brzmieniem będzie przypominał kosiarkę jeśli dźwięk się nie liczy to kup sobie meleksa, a jeżeli nie jeździłeś Volvo z tym silnikiem i Alfą z 3.2 V6 to nie zabieraj w tej sprawie głosu

  12. po części racja ekologia

    rzeczywiście znaczy coś innego niż wmawia nam to pijar, błędne rozumienie słowa… te głupie utarte opinie które każdy powtarza strasznie mnie irytują tak samo jak autora blogu silnika

    i w sumie szkodliwe substancje tak samo mnie wkurzają niby przemysł emituje więcej szkodliwych substancji… ale my niby nimi nie oddychamy kominy są wysoko, a statki po oceanie mogą sobie emitować co chcą (chyba nie udowodnili związku miedzy zmianą klimatu, a działaniami ludźmi)

    jeszcze jedno tak pan broni silnika alfy, a założę się że po alfach jedzie pan równo…

    ALE KOŃCOWA TEZA SŁUSZNA TRAFIA W SEDNO I MA JESZCZE JEDNO ZADANIE POWYBIJAĆ PŁOTKI…

    a facet z blogu silnika nie jest fanem motoryzacji… jak sam przyznał

  13. aha nie jestem jakimś wielkim fanem włoszczyzny

    ale wkurza mnie to buczenie stadem jakimiś utartymi opiniami… i zero konkretów

    nic odkrywczego

  14. W wyniku jakiejś pomyłki, zmienił się autor tego tekstu. Nie jest nim Mateusz Pietruszka tylko Artur Kuśmierzak.

  15. A o co chodzi z tym Bioetalnolem bo ja nie łapię? CO2 nie jest uznawany za toksynę i norma Euro 5 go nie obejmuje, za to dotyczy ona toksycznych składników spalin. Przecież spalania bioetalnolu wcale nie daje mniejszej ilości toksyn niż benzyny, zatem co niby takiego dobrego jest w etanolu?

  16. Oj chyba sie ‘redaktor’ zagalopowal troszke…

    “Obniżanie emisji CO2 w tak niewielkim stopniu nie wiele zmienia, bo wraz ze spalinami wydzielają się również bardziej trujące gazy”
    nie dosc, ze ort (http://sjp.pwn.pl/szukaj/niewiele), to zdanie zupelnie pozbawione sensu…

    T.

  17. “(…) ekologia to także ochrona środowiska. Termin ten używany jest przez najlepszych motoryzacyjnych dziennikarzy świata, w tym między innymi panów z Top Gear”

    doprawdy? A w którym to odcinku było? Obejrzałem wszystkie i jakoś nie mogę sobie przypomnieć by któryś z nich powiedział EKOLOGICZNY.

  18. “Termin ten używany jest przez najlepszych motoryzacyjnych dziennikarzy świata, w tym między innymi panów z Top Gear, a także przez producentów aut.”
    Dziennikarz to nie polonista także to nic nie znaczy.

Komentowanie zostało wyłączone.