2162020437110030221 gloCzy będąc dziećmi kolekcjonowaliście na półkach modele aut? Osobiście gustowałem w skali 1:18. Miałem kilka Ferrari, McLarena i żółte Lambo zanim spadło na podłogę… Co jednak zrobić, jeśli Waszym ojcem jest potentat z Arabii Saudyjskiej, macie już prawo jazdy i cena nie gra roli?

Proponujemy pójść w ślady 21-letniego Dhiaa Al-Essa, studenta z Riyadhu. Jest on obecnie najmłodszą osobą z własną kolekcją 30 sportowych i luksusowych samochodów o wartości ponad 4.5 mln £. W jej skład wchodzą m.in.: pięć Ferrari, pięć modeli Porsche, trzy Lamborghini, dwa Rolls Royce i McLaren Mercedes… ale to nie koniec. W przyszłym roku, na 22 urodziny, dotrzeć mają już zamówione: Koenigsegg Agera i Bugatti Veyron.

Niestety takie osoby również mają problemy. Czy pamiętacie pożar w magazynie na lotnisku Heathrow, w którym zapaliło się Ferrari 458 Italia? Płomienie pochłonęły wówczas jedno z jego aut. Chodziło o spersonalizowany egzemplarz z wnętrzem od D&G wyceniony na 300.000 £. Dhiaa otrzymał od linii Emirates i właściciela magazynu Servisair jak na razie niewystarczającą ofertę rekompensaty w kwocie 30.000 £, dlatego rozważa podjęcie działań prawnych.

Jak większość bogatych rówieśników Dhiaa podczas wakacyjnej przerwy od zajęć inżynierskich opuszcza kraj i podróżuje do Europy i USA. Unika w ten sposób żaru pustyni i ograniczeń prędkości na Saudyjskich drogach. Za jego przyjemności w Londynie, Las Vegas, LA czy Nowym Jorku płaci oczywiście ojciec.

Via: WorldCarFans

1 komentarz
  1. ach, wzdycham z rozmarzenia 🙂 Takie problemy to chyba każdy by chciał mieć, a na tego spalonego to i tak pewnie miał polisę ubezpieczeniową… a tu tymczasem w szarej rzeczywistości pozostaje nam kolekcjonowanie resoraków. Dobrze przynajmniej, że teraz ich tak dużo 😉

Komentowanie zostało wyłączone.