11ahi4z gloCadillac od pewnego czasu regularnie atakuje Mercedesa; oczywiście nie dosłownie. Chodzi tu o pozyskanie klientów, którzy dotychczas decydują się na zakup auta z Niemiec.

Amerykanie mierzą wysoko. Prezentowany przez nich CTS-V to bezpośredni rywal dla E63 AMG. Cadillac ma jednak tę przewagę, że oferuje swoją usportowioną wersję oznaczona literą “V” również w nadwoziu coupe. Tym razem zajmiemy się jednak wariantem kombi.

Zaczynamy od silnika. 6.2-litra 556 koni i około 4 sekund do setki (w nadwoziu coupe i sedan 3,9 s) to osiągi paraliżujące niemiecką konkurencję, nie tylko tą ze Stuttgartu. Do wyboru będziemy mieli dwie 6-biegowe przekładnie: manualną i automatyczną. Nie zabraknie także hamulców od Brembo.

Z zewnątrz wszystkie elementy poprawiające aerodynamikę są nam dobrze znane z CTS-V’ki sedan. Nie zabrakło również charakterystycznych dla odmiany “V” felg i wyjątkowego lakieru Midnight Silver.

Za dopłatą jest możliwość montażu foteli Recaro, natomiast sprzedaż auta ruszy już pod koniec tego roku.

Via: Carscoop