1 580glownePierwszy post w nowym 2010 roku 🙂 A zaczynamy od czegoś naprawdę pikantnego… od Mercedesa CLS 55 AMG po pakiecie tuningowym od Wheelsandmore.

99 KM więcej (575 KM), V-max 315 km/h, nowy kompresor, inny układ wydechowy, wydajniejszy układ hamulcowy i sportowe zawieszenie – to jest zwykła, nudna podstawa tego tuningu…

Wiecie, co robi tutaj największe wrażenie? 20-calowe Felgi. A dlaczego? Ponieważ znajdziemy w nich prawdziwe diamenty…

To już wiemy, po jakich drogach ten Mercedes będzie jeździł…

Welcome to Dubai!

Źródło: Caradisiac.com, Autoblog.rs

5 komentarzy
  1. Felgi rzeczywiście robią wrażenie, wiem o jakie drogi chodziło, oczywiście o drogi nowojorskiego brooklynu

  2. Jeżeli chodzi o nowego CLS to będziemy Was od razu informować o nowościach:)

Komentowanie zostało wyłączone.