lexus gs fNie chcesz Audi RS6, BMW M5 ani Mercedesa E63 AMG? Nic prostszego, wybierz stylowego Jaguar’a XF-R. Jeżeli i to auto Ci nie odpowiada… no cóż, jesteś wybredny, ale mamy coś dla ciebie – Cadillac CTS-V – 3.9 sekundy do 100km/h, moc ponad 500 KM… Ale ten też Ci nie odpowiada? Nie martw się, niedługo będzie jeszcze jedno wyjście z tej “fatalnej” sytuacji.

A tym ostatnim kołem ratunkowym jest Lexus GS-F, czyli nic innego, jak Lexus GS w usportowionej wersji, innymi słowy, młodszy brat IS-F’a.

Właśnie takie auto ma zamiar wkrótce wprowadzić na rynek japońska Toyota. Nowy bodykit, twarde sportowe zawieszenie i zapewne nieziemskie doznania z jazdy, a wszystko to dzięki muskularnej jednostce V10 o pojemności 4.8-litra i mocy ponad 550 koni (480 Nm)  Jednostka pochodzi rzecz jasna z modelu LFA. To auto bez obawy stanie w szranki z niemiecką, brytyjską, a nawet amerykańską konkurencją.

Jednak jeszcze nie wiadomo czy w ogóle, a jeśli tak, to kiedy powstanie Lexus GS-F.

Źródło: Carscoop