bmw m3 lcd screens 0glowneZapewne oczekujecie na kolejną ciekawostkę ze świata motoryzacji – nowe auto, kolejny pakiet stylistyczny, a może pełen mocy masywny silniki. Nic z tych rzeczy. Tym razem zajmiemy się pewnym absurdalnym BMW M3 E46 z 2003 roku.

Na podjeździe jednego z amerykańskich domów, pewien bliżej nieokreślony fotograf, uchwycił dość niespotykaną wersję M3-ki. Unikatowy efektowny bodykit, nowy wydech oraz sportowe zawieszenie to elementy, których próżno tu szukać. Źródło tuningu leży gdzie indziej – LCD w zagłówkach. Taki gadżet to przecież nic nadzwyczajnego, a jednak ich rozmieszczenie może dziwić. Ci, którzy choć raz oglądali program telewizyjny “Pimp my ride” doskonale wiedzą, jakie bezużyteczne elementy można zamontować w swoim aucie. Panowie zajmujący się tuningiem w wyżej wymienionym programie umieszczali monitory dosłownie wszędzie – według amerykańskiej zasady ‘im więcej tym lepiej’. O ile monitory w tylnej część przednich zagłówków montowane są dla pasażerów znajdujących się na tylnej kanapie, o tyle ekrany znajdujące się z przodu tylnych zagłówków są absolutną głupotą.

Przecież nie możemy oglądać telewizji tyłem głowy? A może coś przeoczyłem? Może w USA jest już taka możliwość?

Źródło: Carscoop

4 komentarze

Komentowanie zostało wyłączone.