jianghuai2glowneChińczycy znani są z tego, że kradną “przepisy na samochód” europejskim producentom. Był już Smart, BMW, a nawet Rolls Royce… Teraz czas na Infiniti, Mercedesa i… długo by wymieniać.
Dlaczego kraść pomysł z jednego samochodu, skoro można z kilku? Z takiego założenia wychodzi prawdopodobnie firma Jianghuai. Trochę Infiniti, szczypta Toyoty i wreszcie Mercedesa…

W takich momentach, najchętniej skorzystalibyśmy z shotguna. Do tego ta pięcioramienna gwiazda…

Źródło: Autoblog

3 komentarze

Komentowanie zostało wyłączone.