jenson buttonPrzyszłość zespołu Brawn GP w F1 zaczyna rysować się w jeszcze lepszych barwach, bo jak donoszą media, Mercedes-Benz jest bliski podpisania umowy, dzięki której stałby się współwłaścicielem ekipy z Brackley.

Liderzy tabeli mistrzostw świata już zapewnili sobie wsparcie sponsorów na następnych parę lat, ale po rozmowach z niemieckim koncernem mogą stać się jeszcze silniejszą ekipą.

Pierwsze doniesienia pojawiły się dziś rano w Daily Telegraph, później źródła AUTOSPORTU potwierdziły, iż rozmowy dotyczące zakupienia przez niemiecki koncern akcji zespołu są na zaawansowanym etapie.

Wszystko to zbiega się w czasie z rosnącym w ostatnim roku profilem Mercedesa jako dostawcy silników. Do zespołów, które będą korzystać z jednostek napędowych Mercedesa zaliczają się już Force India, Brawn i naturalnie McLaren, być może w 2010r dołączy jeszcze Red Bull Racing.

Taki ruch jak się mówi, nie jest próbą odejścia koncernu Mercedes-Benz od swojego długoletniego partnera zespołu McLaren raczej jest to próba zwiększenia swojej obecności w F1

Światła na sprawę rzucił rzecznik zespołu McLaren w wywiadzie dla AUTOSPORTU

– Kontrakt Mercedes-Benz – McLaren na dostawy silników trwa od bardzo dawna, już piętnasty rok z rzędu i de facto będzie trwał jeszcze wiele lat. Jednako jesteśmy pełni wsparcia dla planów dostarczania silników innym zespołom w F1, byliśmy zachwyceni ze udało się im podpisać umowę z Brawn GP na początku sezonu, pomagając uchronić ten zespół od wielce prawdopodobnego „wymarcia” dla F1.

– Również Force India świetnie się rozwija w wyniku umowy na dostawy silników i konsultacje z inżynierami Mercedesa i McLarena, jak pokazało świetne drugie miejsce Giancarlo Fisichelli.

– Zarówno McLaren jak i Mercedes-Benz pozostają zadowoleni ze swojej współpracy w F1, która przyniosła dwa tytułu mistrzowskie i jeden tytuł mistrzowski konstruktorów przy okazji kilkunastu zwycięstw w Grand Prix.

– Jak zwykle, naszym celem jest powiększenie naszego dorobku zwycięstw w nadchodzącym GP Włoch, ale nigdy nie lekceważymy naszych konkurentów, rywalizacja na pewno będzie bardzo zawzięta.

Mercedes-Benz zaprzeczył jakoby chciał wykupić zespół Brawn, ale nie wykluczył nabycia części udziałów.

– Naszą polityką zawsze było nie komentowanie pogłosek, i chcemy podkreślić, że mamy długoletni kontrakt z McLarenem – brzmi oficjalne stanowisko rzecznika niemieckiego koncernu udzielone w wywiadzie dla Daily Telegraph

Plany Mercedesa związane z umowami na dostawy silników na 2010r. mają zostać przedstawione w trakcie GP Włoch, ale pojawiają się kolejne niepewności wokół zespołu Red Bull Racing. Nie wiadomo jeszcze czy zespół zmieni Renault na Mercedesa.

Wprawdzie wcześniejsze doniesienia przynosiły informacje, że umowa jest już właściwie zaklepana, ostatnio pojawiły się pogłoski jakoby zespół miałby zrezygnować z usług Mercedesa i jeszcze przez rok korzystać z silników obecnego dostawcy.

Williams również poszukuje możliwości zmiany dostawcy na przyszły rok, po tym jak poprosił Toyotę o zwolnienie z kontaktu i podjął rozmowy z Renault. Jak się jednak okazuje, istnieje szansa, że jeśli Red Bull Racing nie zdecyduje się na podpisanie umowy z Niemcami to taką umowę będzie chciał podpisać Williams.

Źródło: WrumWrum