alfa romeo mito 16jtdm 120km distinicive 19glownePrzedstawiam, Państwu najmłodsze dziecko włoskiej marki Alfa Romeo – model MiTo, jakże piękny i stylowy. Do testu udostępniono nam najbogatszą odmianę Distinicive z wysokoprężnym silnikiem 1,6 o mocy 120KM.

Piękność z każdej strony
Sporych rozmiarów, chromowana atrapa silnika, nawiązuje wyglądem do większych sióstr MiTo. Przednie lampy otoczone są chromowaną obwódką, a linia boczna to zwarta część pasażerska z wysoko poprowadzonym profilem okien. Wszystko jest osadzone na ciekawie zaprojektowanych, siedemnastocalowych alufelfach. Z tyłu wzrok przykuwają otoczone, również chromowanymi obwódkami okrągłe lampy, które w nocy przypominają diodowe żarówki. Oprócz tego, tył charakteryzuje się bardzo szerokim zderzakiem i owalną końcówką układu wydechowego. Alfa Romeo MiTo, stylistycznie przypada do gustu szczególnie paniom, jednak wśród idących panów, znajdowałem spojrzenia padające na Alfę.

Ocena stylistyki: 5-

Tylko dla czwórki wybrańców
Wnętrze testowanej Alfy Romeo oferuje wygodne i komfortowe miejsca dla czwórki dorosłych osób. Z przodu do dyspozycji mamy bardzo dobrze wyprofilowane fotele, posiadające niezłe trzymanie boczne oraz sporo przestrzeni nad głową i na nogi. Z tyłu jest trochę gorzej, a i dostać się na tylne siedzenia jest ciężko choć, to stała przypadłość wszystkich aut trzydrzwiowych. Pasażerowie do dyspozycji mają tylko 270 litrowy bagażnik, do którego dostęp jest utrudniony poprzez wysoki próg załadunkowy. Spójrzmy na deskę. Konsola środkowa jest stosunkowo mocno wysunięta do przodu. Składa się z dwóch okrągłych nawiewów, radia CD/MP3 oraz centrum dowodzenia dwustrefową, automatyczną klimatyzacją. Podobne rozwiązanie spotkamy, również w innych modelach włoskiego koncernu. Wszystko jest bardzo proste i intuicyjne w obsłudze. Zegary umiejscowiono w czterech tubach, dwóch większych po obrzeżach i mniejszych na środku, pod którymi usytuowano wyświetlacz komputera pokładowego. Przy lewarku zmiany biegów znajduje się przełącznik systemu D.N.A. Wszystko jest podświetlone na biało-czerwone kolory nie męczące spojrzenia kierowcy.
Na końcu pora przyjrzeć się jakości wykonania wnętrza. Materiały, które włoski producent wykorzystał do obszycia siedzeń są z dobrego materiału i nie budzą moich zastrzeżeń, jak również plastiki i ich spasowanie. Jedyną uwagę można mieć do ich twardości. Małym minusem jest ich zbytnia twardość.

Ocena wnętrza: 4+

Prawie sportowy diesel
Ciekawie zaprojektowana maska silnika, kryje pod sobą wysokoprężną jednostkę napędową, zbudowaną w technologii Common Rail o pojemności 1,6 litrów. Producent z tej pojemności uzyskał równe 120 koni mechanicznych, które pozwalają rozpędzić ważącą 1205 kg Alfę Romeo do pierwszych stu kilometrów w niecałe 10 sekund, a maksymalnie osiągnąć około 200 km/h. Napęd przekazywany jest na przednie koła za pomocą sześciobiegowej, manualnej skrzyni biegów o stosunkowo krótkich przełożeniach. Elastyczność, dzięki sporemu momentowi obrotowemu 320Nm stoi na bardzo dobrym poziomie w każdej sytuacji kiedy jest to potrzebne.
Zawieszenie można dobrać do własnych potrzeb, za pomocą systemu D.N.A, a do wyboru mamy trzy tryby: Dynamic, Normal, All weather. Zajmijmy się najciekawszym trybem, czyli Dynamic. W momencie ustawienia tego trybu zmienia się praktycznie wszystko. Reakcja na pedał jest natychmiastowa, a zawieszenie zostaje usztywnione. Ciekawym gadżetem jest pojawienie się na wyświetlaczu wskaźnika doładowania turbiny. Auto trzyma się bardzo pewnie drogi i trudno wyprowadzić je z równowagi, niczym przyklejone do jezdni, połyka łuki i zakręty. W trybie Normal zawieszenie jest bardziej przyjazne dla pasażerów. Zapewnia komfort i niezłe resorowanie nawet podczas jazdy po dziurawych drogach.
Układ kierowniczy jest precyzyjny i dobrze współpracuje z kierowcą, który zawsze może liczyć na wsparcie, niezależnie od sytuacji.
Alfa Romeo MiTo wyposażone jest w 45 litrowy bak, który może wystarczyć nawet na 750 kilometrów przyjemności z jazdy. Zawdzięczamy to średniemu spalaniu, oscylującemu w granicach sześciu litrów oleju napędowego. W mieście zużycie wzrasta do 7,1 litrów, jednak i tak trzeba to uznać za bardzo dobry wynik. Zapomniałem wspomnieć o kulturze pracy silnika, która stoi na bardzo dobrym poziomie i niektórzy mogą się pomylić, że mają do czynienia z silnikiem wysokoprężnym.

Ocena silnika: 5

Kosztowna włoska piękność
Alfa Romeo MiTo z wysokoprężnym silnikiem 1,6 JTDM o mocy 120KM i w najbogatszej wersji wyposażeniowej plus dodatki, to wydatek aż 87 850 zł. Sporo, ale w zamian dostajemy bardzo ładny samochód z dynamicznym i oszczędnym silnikiem wysokoprężnym. Owszem prezentowana dziś Alfa Romeo MiTo do najtańszych nie należy, ale trzeba pamiętać o pewnej kwestii, że zawsze co piękne i stylowe, sporo kosztuje, mimo tej ceny, na pewno znajdzie swoich fanów i mam wrażenie, że stanie się kultowym autem włoskiej marki.

Ocena końcowa: 5-

Plusy
+ Dynamiczny i oszczędny silnik
+ System D.N.A.
+ Piękna stylistyka zewnętrzna
+ Jakość wykonania

Minusy
– Cena
– Niepraktyczne wsiadanie na tylną kanapę
– Wysoki próg załadunkowy

Dane techniczne:
Pojemność silnika: 1598 ccm turbodiesel (Common Rail)
Moc: 120 KM przy 3750 obr./min
Moment obr.: 320 Nm przy 1750 obr./min
Skrzynia biegów: 6 biegowa manualna
Napęd: przedni
0-100km/h: 9,9 sek.
Vmaks: 198 km/h
Zużycie paliwa: 5,9/4,1/4,8 [7,1/5,3/6,0 w teście] (l/100km) [miasto/poza miastem/cykl mieszany]
Pojemność baku: 45 litrów
Teoretyczny zasięg: 750 kilometrów
Wymiary: 4063/1721/1446 [długość/szerokość/wysokość] (w milimetrach)
Waga: 1205 kg
Ładowność: 485 kg
Pojemność bagażnika: 270/[b.d.] l [po rozłożeniu siedzeń]
Liczba drzwi/Liczba miejsc: 3/4

Wyposażenie: wersja Distinicive

Cena: 73 900 zł [wersja Distinicive] 87 850 zł [wersja testowana]

Źródło: Artykuł powstał we współpracy z Arturem Ławnikiem (redaktor MotoFilm/AutoTesty)

1 komentarz
  1. Śliczna, choć to tylko “przypudrowany” Fiat. Grill przypomina “stare” Alfy, pokroju Giulietty. Tylko cena nie jest adekwatna do rzeczywistej wartości, choć… Alfę zawsze kupuje się sercem.

Komentowanie zostało wyłączone.