lexus is f lambo 2 glowneZazwyczaj pomarańczowy lakier z domieszką żółtego zarezerwowany jest dla samochodów marki Lamborghini. Niestety, „domowe” próby przemalowania kończą się tragicznie.

Doskonałym przykładem jest prezentowany Lexus IS-F, złapany na ulicach Krakowa. Dodatkowymi „koszmarkami” są szaro-czarne progi, przechodzące na część nadkoli. Lakier nie wystarczy, aby Lexus przemienił się w Lamborghini, nawet jeśli pod maską drzemie 5.0 V8.

Źródło: Carscoop, Autogespot

26 komentarzy
  1. Nie wiem czemu tak został zkomentowany ten lexus.
    Widzimy w jaki delikatny sposób można zmienić standardowego IS-F w coś tak świetnego.

  2. Wiesz Marcin, są różne gusta. Piotrek pokierował się tutaj może zbyt subiektywnie, ale ciekawie.

    Jak już wspomniałem, mnie też się bardzo podoba.

  3. Ten kolor nie pasuje do Lexusa. Nawet jeśli jest to IS-F. To szaro-czarne “coś” na nadkolach wygląda jak kiepska praca lakiernika. Nie krytykuje właściciela samochodu, każdy może robić ze swoim pojazdem, co mu się żywnie podoba, ale każdy też może mieć własne zdanie na ten temat.

    Pozdrawiam

  4. Mnie tez sie bardzo podoba. Szanowny autorze tekstu: KAŻDY MA SWÓJ GUST i nie należy od razu krytykować: “Niestety, „domowe” próby przemalowania kończą się tragicznie.”

    jest to profesionalna robota a nie “domowa próba”

    Pozdrawiam

  5. Tak jak Piotr powiedział, każdy ma swój gust i o tym się nie powinno dyskutować.

  6. Określenie “domowy” oznacza, że nie zostało wykonane przez fabrykę. Sam lakier wygląda, że jest położony dobrze. Masz rację Ziomek, każdy ma swój gust, ale każdy też może się krytycznie wypowiedzieć na temat wyglądu tego samochodu. Pisząc newsy staram się zachować obiektywizm, ale nie mogłem milczeć widząc takie coś.
    Summa summarum kolor jest oryginalny i na pewno rzuca się w oczy.
    Pozdrawiam

  7. Mnie sie podoba, ładny kolorek, a te ciemne wstawki ładnie kontrastują, w ogóle podoba to mało powiedziane. Autko jest zajebiste:)

    Moim zdaniem włascicielowi nawet przez myśl nie przeszło by przemalowac swojego Lexa po to żeby przypominał Lamborghini.
    Nie wiem czemu autor tak zareagował, czy Lexus nie moze byc pomarańczowy??? …

  8. Wg mnie piekny, tylko czarnym metalikiem smignac progi i wymiata, ale i tak piekny, pasuje taki kolor do lini samochodu;)

  9. No to rozpocznę gdybankę-zgadywankę: “Co właściciel miał na myśli, wybierając taki kolor”
    Odpowiedź: chciał spersonalizować i wyróżnić się z tłumu (tak jakby co drugi samochód na Słowacji to Lexus IS w wersji F).

    Jeśli tym tokiem myślenia podążał “owner” nadal twierdzę, że wyrzucił pieniądze w błoto. IS-F sam w sobie jest już wystarczająco niezwykły.
    Muskularne nadkola, cztery “rury” z których dobywa się przepiękna muzyka.
    Żeby nie szukać daleko: http://www.autotesty.com.pl/fotki/lexus/isf_50v8_423km_sport/lexus_isf_50v8_423km_sport_01.jpg
    Czy ten samochód jest na tyle brzydki, żeby lakierować go na pomarańczowo?

    Pozdrawiam

  10. A dla mnie się podoba, tylko bym wszystko pomalował w tym kolorze a nie pozostawił czarne progi 😉

  11. Pomarańcz ładnie tu psuje, ale czarny chyba jednak ładniejszy.

    Po prostu – chcesz się wyróżniać, zrób sobie z Lexusa pomarańcze. Przy okazji trafisz do internetu:)

  12. Czy na pewno te auto złapane na Słowacji? Mam inne info na temat miejsca zrobienia zdjęć 😀

  13. Zaraz zaraz… czy w tle drugiego zdjęcia nie przejeżdża “nasz kochany” policyjny Vw T4, a na szybie RAV4 nie znajdują się polskie naklejki rejestracyjne?

Komentowanie zostało wyłączone.