Suzuki Kizashi oficjalnie

01 suzuki kizashi liveZgodnie z przewidywaniami, w dniu wczorajszym amerykański przedstawiciel Suzuki, zaprezentował najnowszy model pod egzotyczną nazwą Kizashi.

Bryła mierzącego 4,65 m długości, 1,8 m szerokości i 1,48 metra wysokości pojazdu, wpisuje się w klasę średniej wielkości sedanów. Przód sygnowany jest grillem w kształcie plastra miodu z dużym logo Suzuki pośrodku. Delikatnie zachodzące na nadkola reflektory, są wyposażone w ksenonowe oświetlenie. Masywny zderzak rozdziela grill od wlotu powietrza i świateł przeciwmgielnych. Pod masywnymi nadkolami znalazło się miejsce dla 18-calowych aluminiowych felg. Kształt tyłu przypomina nieco Hondę Legend. Na klapie bagażnika ze zintegrowanym spojlerem, umieszczone zostało trzecie światło stop. Ilość przetłoczeń oraz zachodzące na boki lampy, mają nadawać „dużemu” Kizashi sportowego charakteru. Dynamikę samochodu podkreślają także dwie chromowane końcówki układu wydechowego. Trzeb przyznać, że nowe Suzuki stwarza pozytywne wrażenie, choć nie każdemu przypadną do gustu, przysadziste „czołgowe” linie nadwozia.

Przednie zawieszenie stanowią klasyczne kolumny MacPherson, natomiast tylne reprezentowane jest przez niezależny zestaw multi-link.

Wnętrze nie reprezentuje już tak wyszukanej formy. Zasiadając w fotelach (podgrzewane+pamięć ustawień) pokrytych opcjonalną skórzaną tapicerką, do naszych uszu dotrą dźwięki przetwarzane przez opcjonalny zestaw audio Rockford Fosgate o łącznej mocy 425W. Nie zapomniano również o bezprzewodowej łączności Bluetooth i wejściu do podłączenia iPoda. Środkowa konsola nie jest przeładowana przyciskami. Mimo to znalazł się na niej ekran dwustrefowej automatycznej klimatyzacji. Kierowca ma przed sobą zestaw wskaźników, umieszczony w dwóch głębokich tunelach. Niestety, nie obyło się bez dużych połaci twardego plastiku. Standardowe wyposażenie obejmie osiem poduszek powietrznych, ESP, cztery tarczowe hamulce z ABS i EBD oraz system monitorujący ciśnienie powietrza w oponach.

Do napędu posłuży czterocylindrowa benzynowa jednostka DOHC o pojemności 2.4 litra. Napęd przekazywany jest na przednie lub cztery koła (AWD), za pośrednictwem 6-stopniowej manualnej lub bezstopniowej skrzyni biegów CVT.

Więcej szczegółów zostanie ujawnionych w późniejszym terminie. Pierwsze egzemplarze Suzuki Kizashi trafią do amerykańskich klientów w grudniu. Nie jest niestety wiadome, kiedy „Kee-Zah-Shee” pojawi się na innych rynkach.

Wideo:

Zdjęcia z prezentacji:

Materiały prasowe Suzuki:

Źródło: WorldCarFans, Carscoop, AutoBlog

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*