robert kubica1Heikki Kovalainen wygrał drugą sesję treningową przed niedzielnym Grand Prix Turcji. Fin zaledwie o 0.006s pokonał Fernando Alonso. Nas może cieszyć trzecie miejsce Roberta Kubicy.

Polak testował dziś w obydwóch sesjach treningowych podwójny dyfuzor, który jest spóźnioną nowością w zespole BMW. Czy ten wynik zapowiada jakieś pozytywne zmiany w osiągach jego bolidu. Z tym musimy się wstrzymać jeszcze do jutrzejszych kwalifikacji.

Po okrążeniach instalacyjnych podczas drugiego treningu przed GP Turcji zawodnicy zostali na szybkich kółkach. Pierwszym liderem był Piquet 1:30.089, za nim znalazł się Kovalainen 1:30.213 i Rosberg – 1:30.615. Następnie Nakajima awansował za Brazylijczyka, który poprawił czas na 1:30.110, ze stratą 0.075s. Kubica po pierwszym pomiarze był dziewiąty. Na drugą pozycję wskoczył Trulli – 1:30.110, ale chwile później Kovalainen jako pierwszy zszedł poniżej 1:30 – 1:29.452, następnie pokonany przez Hamiltona 1:29.452 (poprawiony potem na 1:29.435).

Po dziesięciu minutach sesji Kubica wskoczył do trójki – 1:30.064. Za Polakiem znalazł się Button. Piquet znów przebił się do czołówki kręcąc drugi czas – 1:29.656, ale zaraz znalazł się przed nim jego kolega z zespołu Fernando Alonso – 1:29.631. Do trójki awansował również Webber, po czym Trulli przebił się do czołówki z drugim wynikiem – 1:29.468. Po 18 minutach większość zawodników zjechała do boksów.

Po 25 minutach na prowadzenie wyszedł Nico Rosberg – 1:29.257 przed Nakajimą 1:29.274.Na trzeciej pozycji znalazł się Kovalainen – 1:29.311. W tym czasie Robert Kubica z czasem 1:29.688 zamykał pierwszą dziesiątkę. W końcu Vettel przebił się do czołówki odnotowując drugi wynik 1:29.091, ale chwilę później spadł o jedna pozycje, ponieważ na czele tabeli znalazł się Kovalainen – 1:28.841. Na torze pojawiła się żółta flaga. W bolidzie Vettela wystąpiła awaria.

Niespełna godzinę przed końcem sesji Kubica znalazł się na piątym miejscu, a Hamilton obrócił swój bolid w zakręcie tuż za prostą startową. Po kilku minutach kierowca McLarena znów zaliczył piruet. Robert Kubica poprawił swój czas na 1:29.056 i znalazł się na drugim miejscu. Następnie Polaka pokonał Fernando Alonso – 1:29.042. Raikkonen narzekał na zachowanie swojego samochodu, podejrzewał, że problem wynika z regulacji przedniego skrzydła.

Na 30 minut przed końcem sesji sytuacja w czołówce nie uległa zmianie. Prowadził Kovalainen przed Alonso, Kubicą, Nakajimą, Vettelem, który w wyniku wcześniejszej awarii nie miał szans na dokończenie sesji i Rosbergiem, który natomiast miał na koncie najwięcej okrążeń – 28.

Ostatecznie do końca sesji nie wiele się zmieniło. Sesje wygrał Kovalainen przed Alonso i Kubicą, który przejechał 34 okrążenia z nowym podwójnym dyfuzorem. Dalej znaleźli się Nakajima, Vettel Trulli i Rosberg. Heidfeld był dopiero szesnasty. Tabelę zamknęły zespoły Force India i Toro Rosso.

 1.  Kovalainen   McLaren-Mercedes      (B)  1:28.841  37
 2.  Alonso       Renault               (B)  1:28.847  35
 3.  Kubica       BMW-Sauber            (B)  1:29.056  35
 4.  Nakajima     Williams-Toyota       (B)  1:29.091  37
 5.  Vettel       Red Bull-Renault      (B)  1:29.202  4
 6.  Trulli       Toyota                (B)  1:29.207  40
 7.  Rosberg      Williams-Toyota       (B)  1:29.257  40
 8.  Barrichello  Brawn-Mercedes        (B)  1:29.305  34
 9.  Webber       Red Bull-Renault      (B)  1:29.383  39
10.  Piquet       Renault               (B)  1:29.401  38
11.  Massa        Ferrari               (B)  1:29.416  37
12.  Button       Brawn-Mercedes        (B)  1:29.430  32
13.  Hamilton     McLaren-Mercedes      (B)  1:29.435  31
14.  Glock        Toyota                (B)  1:29.518  40
15.  Raikkonen    Ferrari               (B)  1:29.520  33
16.  Heidfeld     BMW-Sauber            (B)  1:29.550  40
17.  Sutil        Force India-Mercedes  (B)  1:30.081  32
18.  Fisichella   Force India-Mercedes  (B)  1:30.091  37
19.  Bourdais     Toro Rosso-Ferrari    (B)  1:30.295  39
20.  Buemi        Toro Rosso-Ferrari    (B)  1:30.629  36

Źródło: WrumWrum.pl