Seat Ateca 1.4 Eco TSI DSG Xcellence [test]

SEAT Ateca jest pierwszym SUV-em w gamie hiszpańskiej marki, który powstał na tej samej płycie podłogowej co Volkswagen Tiguan czy Skoda Kodiaq. Sam pomysł na wprowadzenie do oferty takiego samochodu pojawił się już pod koniec 2010 roku (w 2011 roku zaprezentowano koncept o nazwie IBX, a cztery lata później 20v20). Nazwa Ateca pochodzi od miejscowości zlokalizowanej w Hiszpanii.

SUVy biją rekordy sprzedaży. To fakt, który poważnie traktują wszyscy producenci samochodów. SEAT Ateca to tańsza alternatywa Tiguana, ale bardziej stylowa niż Kodiaq czy Karoq. Warto dodać, że Ateca jest krótsza od Tiguana. SEAT mierzy 4363 mm długości, 1841 mm szerokości oraz 1601 mm wysokości przy rozstawie osi 2638 mm.

Dynamiczna stylistyka Ateci inspirowana jest mniejszym i bardzo popularnym na naszym rynku Leonem. Do jej głównych cech zaliczamy reflektory ze zintegrowanymi światłami do jazdy dziennej LED czy kratkę wlotu powietrza wykończoną chromem. W celu nadania “terenowego” wyglądu Ateca otrzymała dodatkowe osłony i zabezpieczone zderzaki. Fajną ciekawostką są lusterka z lampkami, które przed drzwiami wyświetlają logo Ateca na podłożu.

Wewnątrz panuje klimat znany z Leona. Świetnie leżącą w dłoniach kierownicę i wygodne fotele docenią kierowcy w każdym wieku. Materiały użyte do wykończenia wnętrza są w zdecydowanej większości dobrej jakości. Ergonomia stoi na najwyższym poziomie. Nie brakuje również takich udogodnień, jak indukcyjna funkcja ładowania telefonu czy system kamer 360 stopni, dzięki którym manewrowanie po mieście staje się bardzo proste. Pojemność bagażnika wynosi 510 litrów, co pozwoli na zapakowanie bagaży wszystkich pięciu pasażerów.

SEAT Ateca prowadzi się bardzo pewnie, układ kierowniczy pracuje praktycznie tak samo, jak w mniejszych modelach SEATa; posłusznie wykonuje wszelkie polecenia kierowcy. Siedmiobiegowa skrzynia biegów została połączoną z 1.4 l jednostką TSI o mocy 150 KM (250 Nm) i charakteryzuje się przede wszystkim szybką reakcją na każde wciśnięcie gazu. Pierwszą setkę zobaczymy na liczniku już po 8,6 sekundy, co jest przynajmniej wynikiem zadowalającym.

Średnie spalanie w teście wyniosło 7 l paliwa na 100 km. W trasie można zejść do 6,5 l paliwa na 100 km, ale w przypadku jazdy z pedałem w podłodze wartości wzrastają powyżej 10 l paliwa na 100 km.

Bardzo zaskakująco samochód pokonuje zakręty. Praktycznie nie daje poznać, że mamy do czynienia z SUVem. Zastosowano tutaj belkę z tyłu oraz kolumny MacPhersona z przodu, co przekłada się na przewidywalne zachowanie samochodu podczas normalnej jazdy oraz poczucie bezpieczeństwa podczas prowadzenia.

SEAT Ateca to wydatek rzędu przynajmniej 79.700 złotych za wersję z silnikiem 1.0 o mocy 115 KM. Nasza wersja testowa z DSG w wersji wyposażenia Xcellence to koszt 118.600 złotych. SEAT w porównaniu do konkurencji broni się bardzo bogatym wyposażeniem, w tej cenie mamy praktycznie wszystko to, za co trzeba dopłacić w Volkswagenie, który w tej samej wersji silnikowej i tak jest o 5.000 złotych droższy. Jest to oferta warta przemyślenia.

Dane techniczne:

Silnik: 1.4 TSI, R4, 16V
Napędzana oś: przód
Moc: 150 KM, 250 Nm
0-100 km/h: 8,8 s
V-MAX: 198 KM/H
Zbiornik paliwa: 50 l
Rozmiary dł.szer.wys.: 4363/1841/1615 mm
Rozstaw osi: 2621 mm
Hamulce przód/tył: tarczowe wentylowane/tarczowe
Zawieszenie przód/tył: kolumny MacPhersona/belka skrętna
Opony i koła: R18 215/50