Volkswagen przedstawił swoje plany na obecny rok

Pod koniec zeszłego tygodnia pisaliśmy o doniesieniach w sprawie zbliżającego się wycofania z gamy Volkswagena bez przewidywanych następców modeli Beetle i Scirocco. Krok ten motywowany byłby oszczędnościami z racji afery Dieselgate oraz braku opłacalności w inwestowaniu w tak niszowe segmenty, do jakich należą wymienione trzydrzwiowe modele.

W świecie nie ma jednak próżni i wolne miejsce w szerokim portfolio marki po wycofanych autach zajmą już niebawem inne, nowe modele z niezapełnionych przez Volkswagena wcześniej segmentów. Przedstawione wczoraj plany niemieckiej marki w sprawie prezentacji nowych modeli na rynkach światowych wyglądają całkiem okazale.

Tegoroczna ofensywa modelowa Volkswagena obejmuje cztery kluczowe rynki zbytu – Europę, Amerykę Północną, Amerykę Południową oraz Chiny. Wbrew pozorom i na przekór obecnym trendom producent najwięcej uwagi z wymienionych regionów na ten rok nie poświęcił modelom skonstruowanym specjalnie dla Chin, lecz dla rodzimej Europy. Jednak po kolei.

Bieżący rok Volkswagen otworzył premierą wielkiego SUV-a Atlas, który swój debiut święcił na amerykańskim Salonie w Detroit pod koniec stycznia. Pięciometrowy kolos poza Ameryką Północną trafi do sprzedaży także w Chinach i Rosji pod nazwą Teramont jeszcze w pierwszej połowie bieżącego roku. Dla Europy jest za… duży, jednak dla naszego kontynentu marka przewidziała kilka ciekawych premier.

Poza dużym, sportowym liftbackiem Arteon, który najpierw oglądać można było na wystawie w Genewie, a lokalnie miesiąc temu na targach w Poznaniu, ofertę Volkswagena w tym roku zasili wydłużony Tiguan, który pod nazwą Tiguan Allspace uplasuje się oczko wyżej, w segmencie SUV-ów klasy średniej. Już za miesiąc poznamy wreszcie szóstą generację Polo, a – jednak nieco później, niż wedle ostatnich doniesień – w sierpniu Volkswagen przedstawi swoją odpowiedź na Nissana Qashqaia – kompaktowego crossovera T-Roc.

Druga połowa roku minie pod znakiem premier dla wszystkich czterech regionów świata. Jeszcze latem Chińczykom zaoferowany zostanie zaprezentowany rok temu wielki luksusowy sedan Phideon w wersji elektrycznej, a w listopadzie klienci marki z Ameryki Południowej poznają budżetowego, miejskiego sedana Virtus.

Na koniec roku producent zaplanował premierę nowych generacji dwóch ważnych filarów oferty. Poznamy bowiem trzecią generację flagowego, bulwarowego SUV-a Touareg, a także kolejne wcielenie kompaktowej Jetty, którą w grudniu najpierw poznają Amerykanie.

Najważniejsze w planach marki na kolejne lata pozostają SUV-y i crossoery. Do 2020 koncern planuje mieć w ofercie 19 samochodów tego rodzaju. Straty finansowe po Dieselgate jak widać chyba jednak nie są aż tak dotkliwe dla przyszłości modelowej marki, jak jeszcze rok temu spekulowano.

Volkswagen