Porsche szykuje Macana po modernizacji

Słynąca przez lata ze sportowych, wyjątkowych samochodów niemiecka marka na początku bieżącego wieku dokonała, na własne życzenie, niemałej rewolucji prezentując pojazd o diametralnie innej, niż dotychczas koncepcji. Wielki, zdaniem wielu nawet nieco zbyt przysadzisty SUV Cayenne urozmaicił gamę i przede wszystkim otworzył Porsche na zupełnie nową i szerszą klientelę.

Nawet najwięksi entuzjaści bulwarowego Porsche z samym producentem włącznie pewnie nie spodziewali się, że Cayenne odniesie tak wielki sukces. Odbiór SUV-a stuttgarckiej marki zachęcił nie tylko do opracowania produkowanej od 2010 roku drugiej generacji, ale i do przedstawienia mniejszego, pozycjonowanego w klasie średniej modelu o podobnej, choć nieco bardziej szosowej koncepcji.

Zaprezentowany w 2013 roku Macan zgodnie z przewidywaniami został przyjęty przez klientów bardzo ciepło, a popularność tego modelu była momentami tak duża, że fabryka w Lipsku nie nadążała z zamówieniami. Na większości rynków, w tym polskim, Macan to najpopularniejszy model w ofercie deklasujący większego brata, Cayenne.

Po 4 latach od premiery powoli nadchodzi czas na małe odświeżenie miniatury Cayenne aby podtrzymać zainteresowanie klientów. Przyłapany ostatnio zamaskowany Macan zwiastuje, że niemiecka marka przygotowała dla niego kilka zmian, których najwięcej spodziewamy się od tyłu.

Przednia część nadwozia wzbogacona zostanie nowymi, charakterystycznymi dla nowych modeli Porsche wkładami reflektorów w technologii LED i drobnymi zmianami w zderzaku. Podobnie jak przypadku poprzedniego wcielenia Panamery i obecnego Cayenne także i tym razem producent więcej zmian przewidział dla tylnej części nadwozia. Maskowanie sugeruje, że Macan otrzyma na klapie bagażnika poprzeczkę łączącą przemodelowane tylne światła na wzór między innymi nowej Panamery czy zmodernizowanego 911. Powoli motyw ten może stać się znakiem rozpoznawczym wszystkich samochodów Porsche.

Co nowego pojawi się pod karoserią – jeszcze nie wiemy. Producent prawdopodobnie odświeży gamę silników, a na desce rozdzielczej może umieścić większy niż dotychczas ekran dotykowy na wzór Panamery. Kiedy poznamy oficjalnie zmodernizowanego Macana? Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku, być może już na jesiennym salonie we Frankfurcie.

Galeria zdjęć

Źródło: Motor1