Japońska marka premium zachęcona sukcesem Audi A3 i BMW serii 1 również postanowiła opracować średniej wielkości hatchbacka, który wystawiono do boju w klasie prestiżowych kompaktów. Zaprezentowany w 2010 roku model CT200h wywołał skrajne emocje swoją oryginalną stylizacją nadwozia, na rynku europejskim zdobył jednak dość szerokie grono klientów. Inaczej sprawy mają się w USA. Lexus w ostatnich dniach niespodziewanie ogłosił, że marka postanowiła wycofać w 2018 roku ten model ze sprzedaży w Ameryce Północnej. Powody tej decyzji jednak jak najbardziej rozumiemy.

Sprzedaż hybrydowego kompakta nie prezentowała się za Oceanem najlepiej. Na tle niemieckich konkurentów w zeszłym roku w Stanach Zjednoczonych Lexus sprzedał fatalną ilość niecałych 9 tysięcy egzemplarzy. Dla porównania Audi A3 w tym samym okresie znalazło 31 tysięcy nabywców. Jest różnica.

Z tego względu Japończycy odpuszczają i wraz z 2018 rokiem CT200h zniknie z amerykańskiej oferty marki. Rynek północnoamerykański, gdzie hybrydowe auta cieszą się ogromną popularnością jak widać nie dla wszystkich aut o takim napędzie jest wystarczająco hojny. CT200h na rynku obecny jest już od 7 lat. Czy wycofanie go z Ameryki Północnej oznacza, że japońska marka planuje wycofać się po jednorazowym epizodzie z segmentu kompaktowych hatchbacków?

W żadnym wypadku. Europejscy i Australijscy klienci prawdopodobnie jeszcze w tym roku poznają drugą generację serii CT. Samochód otrzyma bardziej agresywną stylizację, zgodną z aktualnym kierunkiem marki, którego znakiem rozpoznawczym są liczne ostre kanty i ogromny grill w kształcie klepsydry.

Lexus CT render

Nowa odsłona CT powinna otrzymać również przestronniejsze nadwozie i przede wszystkim unowocześniony napęd hybrydowy. Nic nie zapowiada, aby i tym razem luksusowy kompakt Lexusa technicznie był blisko spokrewniony z Priusem, którego nową generację poznaliśmy w zeszłym roku.

To nie wszystko z kompaktowych nowości marki. Niebawem powinniśmy poznać nowego, kompaktowego crossovera UX, którego koncepcyjną zapowiedź świat poznał w zeszłym roku. Plasujący się poniżej modelu NX samochód zagęści ruch w klasie, gdzie niebawem swojego konkurenta przedstawi także Volvo.

Lexus sukcesywnie kontynuuje odświeżanie swojej gamy i trzeba przyznać, że jest przy tym jak najbardziej konsekwentny.

Źródło: motor1