Volkswagen I.D. CROZZ | elektryczny crossover coupe

Volkswagen na targach motoryzacyjnych w Szanghaju zaprezentował swoją trzecią koncepcją samochodu całkowicie elektrycznego. Nawiązujący do modeli ID hatchback (debiut w Paryżu w 2016 roku) oraz ID Buzz microbus (zaprezentowany podczas targów w Detroit w 2017 roku) nazywa się I.D. CROZZ i powstanie na tej samej płycie podłogowej co wymienione modele. Wersja produkcyjna powinna trafić na rynek już w 2020 roku.

„Do 2025 roku chcemy zwiększyć sprzedaż samochodów z napędem wyłącznie elektrycznym do miliona sztuk rocznie. I.D. CROZZ odegra w tym kluczową rolę, a jego produkcja rozpocznie się w 2020 roku”. – powiedział Herbert Diess, Prezes Zarządu marki Volkswagen.

Volkswagen I.D. CROZZ reklamowany jest jako „crossover dynamiczny jak coupe” i „solidny jak SUV”. Auto reprezentuje filozofię „Zero Emission” i nie emituje nawet grama szkodliwych substancji. Na jednym ładowaniu model przejedzie nawet do 500 km oraz osiąga maksymalną prędkość 180 km/h. Całkowita moc napędu wynosi 225 kW (306 KM) i jest przekazywana na wszystkie cztery koła . Co ważne, na stacjach szybkiego ładowania z prądem stałym 150 kW można naładować 80% baterii w 30 minut.

Zobacz elektrycznego SUVa Coupe od Skody

Wewnątrz dominują cyfrowe wskaźniki. Zastosowano technologię rzeczywistości rozszerzonej Augmented Reality. Specjalny przycisk na kierownicy pozwala na uruchomienie funkcji trybu jazdy autonomicznej o nazwie I.D Pilot. Na wyposażeniu pojawił się także system sterowania za pomocą gestów, którym można sterować również… roletą świetlną na przezroczystym dachu panoramicznym. Świeże powietrze gwarantuje nowo opracowana klimatyzacja CleanAir.

Na zewnątrz bryła nadwozia wyróżnia się przede wszystkim LEDowymi światłami do jazdy dziennej w kształcie litery „C” oraz diodowymi reflektorami przyjmującymi wygląd „ruchomych oczu” („Interactive Spotlight”). Wymiary nadwozia są mniejsze niż w przypadku modeli Tiguan L (na rynek chiński), czy Tiguan Allspace (Stary Kontynent), ale innowacyjna płyta podłogowa pozwoliła na uzyskanie takiej samej przestrzeni w kabinie niemieckiego pojazdu elektrycznego. Jej cechą charakterystyczną jest m.in. umieszczenie osi oraz silników możliwie daleko na skraju nadwozia, dzięki czemu zajmują bardzo mało miejsca. Akumulatory zamontowano w podłodze pojazdu.

  • Wygląd i osiągi są nawet przyzwoite, ciekawe czy coś z tego wyjdzie, czy przypadkiem kraje żyjące z ropy nie storpedują tych pomysłów vw, skody, audi czy innych producentów.